Stanowczo za poważni są ludzie. Gwarantuję, że zaraz po śmierci wszyscy będziecie wyglądać bardzo poważnie. Ale nie wiem, czy Wam to w czymkolwiek pomoże...
Lubię kontrasty. Noc i dzień. Ciszę i słowo. Lewo i prawo. Wewnątrz i na zewnątrz. Ogień i wodę. Gorzkie i słodkie. Płacz i śmiech. Przeszłość i przyszłość.
Witać ludzi należy uśmiechem. Zawsze. To otwiera wiele drzwi. Jeśli nie uśmiech, to życzliwość w pewności oczu.Najgorsze, gdy wchodzisz do kogoś do domu, biura, sklepu, czegokolwiek, a tam wita cię twarz bez uśmiechu. Uśmiechając się, zapraszasz do swojego świata i otwierasz się na świat drugiej osoby. Banalne, nie?