Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Real

Piotr i Paweł

Sieć sklepów "Piotr i Paweł" określa się jako sklepy z wysokiej jakości żywnością. Kiedyś korzystałem, ale nie odróżniwszy jakości ich produktów od produktów w innych sklepach, a płacąc więcej, zrezygnowałem. Sklep dla bogatych - taka opinia (jak mówiło się, że Biedronka to sklep dla biednych). Postanowiłem ponownie odwiedzić ich przybytek (w Bydgoszczy). Wybrałem się w bardzo deszczowy dzień. I to już okazało się porażką. Mam jedną radę dla snobów w Bydgoszczy: jeśli wybieracie się samochodem po zakupy do "Piotra i Pawła", zabierajcie gumowe obuwie (gumofilce, kalosze, gumiaki - jak zwał tak zwał). Parking pod sklepem jest tak fatalnie wyprofilowany, że po wyjściu z auta człowiek zastanawia się, jak przekroczyć ów wielki rów wodny. Mimo, że dysponuję dość dobrym stawem skokowym, oceniłem, że skacząc z miejsca nie dam rady przeskoczyć tego akwenu. Pozostało więc przedzieranie się na piętach przez wodę szerokości około 3 metrów i głębokości około 20 cm. Zmagali się ...

Wózki z Reala

Zauważyłem, że wózki z marketu Real rozpowszechnione są na osiedlu wokół tegoż marketu. Ludzie hojnie pobierają je sobie do użytku prywatnego. Zapewne uznają, że skoro wkładają złotówkę, aby pobrać wózek, to tyle kosztuje i można go sobie wziąć. Skutek? Pusty wózek stoi obok osiedlowego śmietnika (może służy do segregacji odpadów), inny leży na ścieżce pomiędzy budynkami. Można zobaczyć ludzi, którzy tym wózkiem dowożą sobie zakupy do domu. Jeszcze inni używają ich w pracy. Można wymyślić jeszcze inne zastosowania takich wózków. W przypadku braku funduszy mogą służyć jako prowizoryczne bobsleje. Szukamy górki, wsiadamy do środka i jedziemy. Przejażdżka kosztuje tylko złotówkę. Ciekawe, czy taki wózek da się sprzedać na złomie? Jeśli tak, to czemu jeszcze złomiarz się za to nie zabrali? Może dlatego, że najpierw trzeba włożyć złotówkę? Do takiego wózka można dokręcić większe koła i przypiąć go z tyłu roweru jako przyczepkę. Duża pojemność przyda się na większe zakupy. Czy kierownictwo m...