Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą pojęcia

Dzieci z tabletu

Usłyszałem w radiu, że zaczyna nam rosnąć pokolenie "dzieci z tabletu". Otóż ostrzega się, że za dużo dwulatków (!) ma kontakt - i to za długi - z tabletem, komórką. Powiem wprost: rodzice takich dzieci są po prostu pierdolnięci. Dziecko potrzebuje uwagi, kontaktu z człowiekiem do prawidłowego rozwoju emocjonalnego i intelektualnego. Potrzebuje pojęć, słów. Dzieci, które były wychowane przez zwierzęta (były takie przypadki) zatrzymywały się w rozwoju na poziomie ok. 3 latków. I tego nie dało i nie da się już potem naprawić, aby przekroczyć tę barierę. Takie dzieci nie stykały się z mową, w której zawarty jest opis świata. Pojęcia modelują i rozwijają nasz intelekt. I tacy rodzice, którzy dają swoim dzieciom tablet, komórkę, aby oglądały cokolwiek, co się porusza na ekranie, robią to przeważnie z kilku powodów. Pierwszy to, aby dziecko "zajęło" się sobą i rodzice mogli mieć czas dla siebie czy swoje sprawy. To po co w ogóle mieć dzieci, jeśli nie ma się dla nich cza...

Sztuka, refleksja

Słowa, słowa, słowa. To słowa, nie obrazy, zawsze kreowały we mnie refleksję, malowały obrazy, pociągały ku czemuś niezwykłemu, tworzyły przeżycia, pozwalały dotknąć siebie, kogoś. To pojęcia barwne, proste, opis rzeczywistości, fantazji. To komunikacja słowem jest drżącą pajęczyną ludzkości rozpostartą nadzieją na kulistości świata.