Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą nekrolog

Nekrolog

Żart od kolegów z pracy. Ja się uśmiałem. Pojawił się mój nekrolog w gazecie oraz - czego się nie spodziewali - w internecie. Najciekawsze opinie: " może powinno być "W obliczu komicznej śmierci" "W obliczu komicznej śmierci .... najszczersze gratulacje składają rozbawieni do łez ... zagorzali wrogowie." " Zaraz, przecież to przyjaciele i znajomi są pogrążeni w bólu, a (...) nic nie boli. Życzenia szybkiego powrotu do zdrowia przyjaciołom i znajomym (...), (środków przeciwbólowych również),a jemu samemu życzenia rychłego zmartwychwstania albo miłej reinkarnacji (wybierz sobie jakieś fajne ciało)." Może koleżanka ma rację? Powiedz wszystkim, co masz powiedzieć. Nie wahaj się. Nie czekaj. Spłać długi. Bądź. Może to przestroga i należy to wszystko pie... rzucić... i oddać się szaleńczemu żywotowi? Przecież faktycznie nie wiemy ile jeszcze potrwa nasze życie. Bawić się, kochać, żyć tak, jakby to był nasz ostatni dzień i aby nas najbardziej po...

Pogrzebowy biznes

Tekst ten nie ma zamiaru podpowiadać metody na niewłaściwe zachowanie. Autor nie popiera takich zachowań, które są de facto kradzieżą. Jednak wzbudza niewątpliwie uśmiech i daje pole do popisu dla żartowania. Nawet sam pomysł nieuczciwości może być kreatywny, jeśli można tak napisać. Niedawno dowiedziałem się o "sprytnym" mieszkańcu bodajże Lublina, który znalazł sobie sposób na przypływ gotówki. Obstawiał wszystkie nekrologi, odszukiwał w miare możliwości kontakty do rodziny, adresy, telefony. W dzisiejszym świecie to często niezbyt trudne zadanie. Dzwonił, mówił jak mu przykro z powodu śmierci (tu wstaw imię), że znał się ze zmarłym/łą od dawna i jest zdruzgotany. Oferował pomoc, wsparcie. I tak w zażyłej rozmowie gdzieś pobocznie wspominał, że Edek, czy Stefka (ktokolwiek zmarł) winni mu byli pieniądze. Wymieniał nieduże kwoty, jak 100 zł. Rodzina poczuwała się w obowiązku i regulowała "dług". Ale czemu zatrzymywał się tylko na tym - żartowaliśmy z kolegami z ...