Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą strój

Strzelectwo

Żona kolegi zajmuje się sportowym strzelectwem. Spędziliśmy razem cały dzień na rozmowach, obiedzie, kolacji. W międzyczasie zaś ona strzelała na zawodach. Dowiedziałem się, że to niestety nie taka prosta sprawa. Do tego trzeba mieć również całkiem spore finanse. Karabinek to koszt około 10 tysięcy złotych. Do tego strój usztywniający, specjalne buty pozwalające zachować większą stabilność. Zawody? 40 strzałów w 50 minut należy wykonać. Skupienie, pewność ręki. Wolę jednak osobiście inny sport. Kung-fu, jazda na rowerze, pompki. Zostaję przy kształtowaniu ciała. Poza tym sporo dowiedziałem się o pracy akademickiej, a raczej o biurokracji, jaka teraz obowiązuje. I szklanym suficie zarobków po doktoracie i profesurze. Co będzie dalej? Zobaczymy, ale więcej pieniędzy wkładanych jest w sport tak zwany zawodowy(wszystkie zawody, wielki sport, zawodnicy, kontrakty, reklamy) niż w naukę. Nie wróży to dobrze. Jak starożytny Rzym. Tymczasem, zostańmy przy sporcie amatorskim dla własnej satysfa...

Stroje

Szata Nie zdobi człowieka, ale jakże uwypukla piękno. Czarna wersja, to pociągająco podkreślająca urok nóg wersja nieznanej mi damy. Biała, to projekt córki Arkadiusza, Marylin. Gotowy produkt na jej własnym ciele. P.S. Pamiętam sytuację na studiach, gdy podszedł do mnie kolega i pochylając się do mnie, jakby w konspiracji, zapytał: "Dlaczego ty chodzisz albo na biało, albo na czarno"? Uśmiałem się wtedy szczerze :-)  Po prostu zobaczył mnie raz na jakiś czas i akurat tak padło, ale sposób wypowiedzi był przezabawny :-)

Komplementy

Która kobieta nie lubi komplementów? Poświęciła czas (dużo czasu! Każdy mężczyzna to wie, czekając na kobietę) na dobranie stroju, makijażu, spędziła tyle czasu na mycie, czesanie, farbowanie, układanie włosów. Wszystko ma być i jest perfekcyjne. I skoro zrobiła to dla Ciebie (tak, dla Ciebie), to oczekuje, że to zauważysz i docenisz. Owszem, Ty widzisz, ale jeszcze powinieneś powiedzieć. I moja przyjaciółka, mężatka od wielu lat, twierdzi, że mężczyźni są w tym beznadziejni. Wszyscy. Największy komplemenciarz i tak się niejednokrotnie zagapi. Mężczyzna zagadnięty w końcu, czy ładne to czy tamto, rzecze: "Zauważyłem. Ładne. Czemu nie mówię? Gdyby było brzydko, to bym powiedział". Drogie Panie, mężczyzna widzi. Owszem, małomówny. Ale widzi, docenia. Drodzy Panowie, kobietę w noc można uwieść słowami. Fakt, potem jeszcze całe życie zostaje, ale gdzieś obydwoje są wyrozumiali i od czasu do czasu potrafią się zaskoczyć i wiedzieć, że drugie wie i docenia, czasem jedno powie, dru...