Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą słuchać

Nie to co słyszysz

Nie to co słyszysz Już o tym kiedyś pisałem. Są dwa typy ludzi: a) mówią ci coś, ponieważ chcą coś zakomunikować b) mówią ci coś, ponieważ czegoś potrzebują. Jest jeszcze jedna opcja, ale tą pominę tutaj. To ludzie, którzy c) mówią ci coś, ponieważ chcą potwierdzenia, że robią dobrze, albo że nie są tacy źli, czy ich czyny nie są niemoralne. Chcą się czegoś upewnić i w tym celu infantylizują pewne zdarzenia lub nazywają pewne rzeczy słowami o bardzo lekkim znaczeniu, mającym wybielić to i owo. Ta druga grupa (b) dzieli się na: a) potrzebują twojej porady (to raczej mężczyźni, kobieta częściej nie oczekuje porad, a wysłuchania) b) potrzebują twojego wsparcia, dobrego słowa c) chcą twojej reakcji, chcą, abyś ich zatrzymał, pokazał, że ci zależy. Niekoniecznie mówią wprost. To, że coś słyszysz, nie zawsze jest tym, co ktoś chce powiedzieć. Bariery mogą być z różnych powodów. Często następuje odwracanie. Takie ze złością, ze zdenerwowaniem. Rozróżnić to od autentycznego komunikatu - da ra...

Najważniejsze

Jak stworzyć dobry związek

Właściwie odpowiedź jest banalnie prosta. Przeszkadzają pewne zaszłości emocjonalne. Ponieważ gdyby nie one, to recepta jest tak banalnie prosta, jak wyjaśnienie sensu życia wg Monty Pythona. Otóż wystarczy być dla siebie miłym, słuchać drugiej osoby, przytulić, chwalić a nie krytykować. To wystarczy. Jak ktoś doda do tego jeszcze zrobienie od czasu do czasu wspólnie coś szalonego, spontanicznego (bez marudzenia, a pozwolić drugiej osobie poprowadzić się do tego), czy urozmaicać czas wolny, to będzie i namiętność, erotyzm. Podstawa: być po prostu miłym, pochwalić, przytulić i wysłuchać. Dla obu osób w związku.

Kłótnie

Kłótnie są rozwojowe. Cisza - nie. I porozmawiać. Zapytać. Jeśli nie wiesz - zapytaj. Wprost. Nie ogólnikowo. Pytaj, ciągnij za język. Nawet jeśli pierwsza odpowiedź nie zadowala, czy jest niepełna. Nawet jeśli dojdzie do kłótni. I słuchaj. Daj się wypowiedzieć.

Wysłuchać

Jak najlepiej rozmawiać z kimś? Jak dowiedzieć się więcej? Jak rozmawiać także z kimś, kto ma rozterki, smutki? Przede wszystkim pytać. I słuchać. Pytać o uczucia, o myśli. Nie doradzać! Pytać, ale nie doradzać. Odpowiedzi same przyjdą w tej osobie. Ktoś sam je odnajdzie. Każdy z nas ma odpowiedni bagaż doświadczenia, by wiedzieć jak postępować. W końcu, to jego/jej życie... Ponadto, gdy ktoś sam wybierze, bez porad, rad, to będzie sam odpowiedzialny za określone działania. Będzie bardziej konsekwentny i nie zrzuci potem na kogoś odpowiedzialności. Będzie to bardziej osobiste i mądre. Każdy w sobie znajdzie argumenty za tym, że czyni dobrze. Nie będzie poczucia manipulowania, a dążenie do własnej drogi. I tylko tak możecie komuś pomóc. Nie jest tu mowa oczywiście o prozaicznych sprawach, gdzie ktoś doradzi, gdzie kupić coś lepiej, jaki klej czy cement wybrać. Ale jeśli ktoś ma rozterki, problem, smutek, to najlepsze co możecie zrobić, to wysłuchać i pytać.