Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą ślub

Dzieci

Zobaczyłem, jak mała dziewczynka stoi przy schodkach i próbuje uratować biedronkę, aby jej nikt nie rozdeptał. Dobro. Samo dobro. Dzieci jak perły. Zapożyczone: "perła to jedyny klejnot zrodzony z bólu i cierpienia". Koleżanka ze studiów. Ile narzekała lat, że jej partner taki a siaki, uparty, nieuczuciowy, złości ją. Ale była z nim, ponieważ go kochała nadal. Wszystko się uspokoiło, gdy przyszło pierwsze dziecko na świat. Nastąpił więc po latach ślub, potem drugie dziecko. Facet dorósł do związku, do odpowiedzialności, do dzieci. Bardzo szybko. Kobiety w dzisiejszych czasach narzekają na mężczyzn. Zapominają jednak, że dawniej nie bardzo miały jak się uchylać od posiadania dzieci. Natura zawsze ciągnie, akt seksualny, bum, i ciąża była nieunikniona. Mężczyźni więc często dorastali do tego szybciej, a więc i do życia, bo przecież życie trwa dzięki temu, że się rozmnażamy. Życia seksualnego nie rozpoczyna się w wieku 30 lat, tylko każdego ciągnie do tego znacznie wcześ...

Słowa

Oczywiście, że ściska za serce taki widok i wyznanie. Kiedy kobieta płacze i mówi, że właściwie nigdy nie była kochana, miała partnerów, którzy w ogóle jej nie szanowali, dawny mąż w ogóle się nią nie interesował po ślubie i ważniejszy został alkohol, to co ja mam powiedzieć?

Ślub na Tajlandii

Para znajomych znajomej.  Oto jej zdjęcie, zanim poznała przyszłego męża. Aparat na zębach, wyrabiała się. I zdjęcie ze ślubu. Jakże odmieniona. No i, niesamowicie podobają mi się ich stroje ślubne. Zarówno kobiety, jak i mężczyzny. Klasa. 

Ludzkie historie

Historie prawdziwe * ** Joanna. Szczupła i wysoka blondynka o delikatnym głosie i gustownej urodzie. Wykształcona i konsekwentnie realizująca się zawodowo. Piotr, jej partner, a potem mąż (były już), z profesji wolnej. Zauroczył ją. Zamieszkali razem. Na początku wszystko było pięknie. On dość szybko postarał się, aby się zaręczyli. Ze ślubem również nie zwlekał. I o ile są żarty o kobietach zmieniających się po ślubie, tutaj nastąpiła sytuacja odwrotna. Po ślubie nastąpiła przemiana. Albo raczej, powrót do tego, kim on był. I zaczęło się. Joanna - mimo swych walorów - to bardzo skromna kobieta. Nie dawała żadnych podstaw do takich zachowań męża. Zaczął być obsesyjnie zazdrosny. Z powodu wyjazdów służbowych Joanny zaczął chorować. Przed każdym wyjazdem był chory i w czasie jej nieobecności również. Po jej przyjeździe karał ją przez początkowy okres ciszą. Później zaczął dobierać jej ubrania na wyjazdy służbowej. Przestała jeździć w spódnicach. Nawet tych długich. W grę wchodziły t...

Dziewice

Czego to niektórzy nie zrobią, by zażyć seksu z dziewicą. Dziewic mało na Ziemi, to chcą do nieba po to. Dziewczyny, trzymajcie wianek do ślubu. P.S. I taka zagadka. Czy dziewica w niebie przestaje być dziewicą po stosunku z męczennikiem? Czy jest wiecznie dziewicą w niebie i to odnawialne jest? Ktoś jest dobry z religioznawstwa i może odpowiedzieć? 

3-4 lata i małżeństwo

Czy naprawdę jesteśmy tak sterowani przez hormony i chemię? Większość związków rozpada się po około 3-4 latach pożycia. Pisałem kiedyś o tym, dlaczego tak się dzieje. Pomijam oczywiście zaangażowanie emocjonalne, wspólnotę przeżyć. Ale w takim okresie przychodzi kryzys związku. Wiele par tego nie przetrzymuje. Sam tego kiedyś również doświadczyłem. Dlatego bardzo mi przykro patrzeć, jak związek mojego bliskiego przyjaciela rozkleja się. Właśnie po tych trzech latach. Wiadomo, że wspólne przeżycia, emocjonalne przechodzenie wydarzeń (radosnych, ale w ogóle wszystkich) pomaga gruntować więź. Wspólne mieszkanie także pozwala na przebywanie ze sobą, reagowanie na siebie, uczenie się siebie. Trzeba o takie rzeczy dbać. Jednak po latach skłoniłem się ku temu, że tradycja nie na darmo wypracowała pewne reguły, aby wspomóc ludzi w miłości, w związkach. Trudniej o wahania, trudniej o rozpad, gdy ludzie po prostu wezmą ślub. Wiadomo, są i rozwody. Ale to jest pewne zobowiązanie, pewien honor, a...

Tomasz Kot i sex guru

Byłem. Widziałem. Śmiałem się. Podziwiałem. Kot jest genialny. Warto było obejrzeć ten spektakl, tę interakcję z publicznością. Właściwie to wszystko wiadomo. To, iż kobiety same o sobie mówią, że nie wiedzą czego chcą. To, że każdy lubi seks. Jak i to, że rozmiar się liczy... ale czego? Statku czy oceanu? ;-)  To, że mężczyźni wolą kobiety łyse, część jednak z pasem startowym, ale jest i część publiczności, która lubi Bory Tucholskie. Kobiety, co mnie zdziwiło, w dużej części wolą mężczyzn zarośniętych (pełen busz). No, było o różnicach, o podobieństwach. O tym, że kobiety mają w sobie gen "naprawiania", gdy próbują kogoś zmienić. I oczywiście żaden mężczyzna tego nie lubi. Także o tym, iż statystycznie orgazm zajmuje mężczyźnie 2 minuty 41 sekund a kobiecie 17 minut i 22 sekundy i jak to pogodzić. O tym, iż najwięcej związków rozpada się około 4 roku bycia ze sobą (hormony). Wszystko podane w zabawnej formie. Świetny wywód na temat tego, jak kobiety rozwiązują problemy, a ...