Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą metoda

Sztuczka

Wypracowałem sobie - w dość humorystyczny sposób - pewien sposób zrobienia odpowiedniego wrażenia, przy bardzo ważnych rozmowach. Właściwie - jak to bywa - był to przypadek, a pomysł nasunęło mi pytanie mojego przyjaciela. Odbywało się to na studiach. Na szybko podchwyciłem myśl, opakowałem humorystycznie i dopracowałem, a raczej, świadomie stosowałem. Potem właściwie zapomniałem o tym na wiele lat. Teraz również miałem bardzo ważną rozmowę i zdałem się na swój sposób. Zadziałało! Nie będę tu zdradzał moich metod, ale warto samemu wypracować sposób na zrobienie dobrego wrażenia. Po prostu kwestie obserwacji siebie, innych i znalezienie tego, co wyróżnia, co jest skuteczne. Oczywiście nie mówię tu o rozmowach ze znajomymi, przyjaciółmi. To by raczej nie działało i nie wiem po co miałby ktoś próbować coś takiego stosować. Chodzi o rozmowy oficjalne, z osobami, które są nam obce.

Telefon

Zdobyłem w końcu prywatny numer telefonu do jednego ze wspanialszych reżyserów polskich. No i teraz. Przymierzam się, jakby tu zadzwonić. Wiem, że mam właściwie tylko kilkanaście (może nawet tylko kilka) sekund, aby po przywitaniu i przedstawieniu się, zainteresować słuchającego. Nigdy nie ma drugiej okazji, aby zrobić dobre, pierwsze wrażenie. No i jak zainteresować kogoś, kogo usiłuje zainteresować mnóstwo osób? Jak zarzucić haczyk, aby to on myślał o tym, jak się spotkać i omówić interesującą kwestię. Raz wysłałem list do jednego z zespołów filmowych i Zanussi zadzwonił. Było to jednak przez list, wysłałem wtedy scenariusz, zaś Zanussi znany jest ze swego chrześcijańskiego, bardzo osobowego podejścia do każdego człowieka. To był szacunek z jego strony dla kogoś, kto usiłuje się przebić. Z tym nie będzie tak łatwo. I nie mam do niego maila. Jest tylko numer telefonu. Hm. Na każdego jest metoda. Trzeba ją tylko odpowiednio dobrać.