Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą podróże

Podróże

Kolejne podróże. Różne rozmowy. O wszystkim. I dowiedziałem się nieco o szybownictwie. Po pierwsze, mieszkałem bardzo blisko Góry Żar, a nigdy tam nie byłem. Trzeba będzie nadrobić. Dalej, koszt kursu, lotów i egzaminu to koszt nie większy niż pięć tysięcy złotych. Można więc sobie pozwolić na takie wyjątkowe przeżycia. Używany szybowiec z Niemiec można kupić ponoć już za 10 tysięcy złotych. Oczywiście ważne jest, na ile godzin lotu jeszcze pozwoli przed przeglądem, ponieważ to jest kosztowne. Potem, jeśli nie ma się własnego, to wynajęcie szybowca nie jest drogie. Za 2 godziny lotu to koszt (wraz z holem) około 120 złotych? Zaś wynajęcie samolotu silnikowego, jeśli ktoś chce być takim pilotem, to już kilkaset złotych. Różnice duże. Inna pasażerka pracowała kilka lat w arabskich liniach lotniczych. Opowiadała o życiu w krajach arabskich, podróżach. Ktoś inny o perypetiach rodzinnych, swoich studiach. I od razu z takich opowieści w wielu przypadkach można od razu zobaczyć daną osobę, j...

Podróże

Jeśli ludzie jeżdżą w podróże, aby poznać "inność", to dlaczego jednocześnie usiłują wprowadzać zmiany na swoją modłę? Różnorodność w określonych granicach jest ożywcza. Rozlanie się różnorodności na wszystko sprowadza się do średniej jednorodności.

Gnotis auto

Poznaj samego siebie. Gnotis auto - słowa jakie Sokrates usłyszał od wyroczni. Piękne, mocne słowa. Zaiste, dlatego nazywany mędrcem z mędrców. Poznać siebie jest najtrudniej. Często spychamy prawdę o sobie, zapatrzeni w świat, łaknący nowych wrażeń, bombardowani nowymi informacjami, zapachami, dźwiękami, obrazami. Całe życie szukałem prawdy o sobie. Wykonałem ku temu mnóstwo kroków, ale pomimo wszystkich wysiłków, nie potrafiłem otworzyć drzwi. Słuchałem, czytałem, poszukiwałem pomocy u innych, studiowałem filozofię, podróżowałem po świecie. Wszystko po to, aby odnaleźć prawdę o sobie. Ale pomimo wielkiego wysiłku, tylu lat, tylu prób, podjętych działań, zobowiązań, ciężarów - nie potrafiłem podnieść tego wieka, choć przeczuwałem co jest w środku. Z czasem, wciągany przez wir życia coraz mniej czasu poświęcałem, aby dogrzebywać się do tego. Choć właściwie znałem część prawdy, widziałem wzór, ale nie potrafiłem przełożyć go na materialne działanie, wprawić w ruch, rozszyfrować w pełni...