Dotyczy to niektórych kobiet. Oczywiście, tu także bywa rola mężczyzny. Są różne drogi, aby takie spięcia nie występowały. Jednak to pokazuje pewne różnice pomiędzy kobietami i mężczyznami, na które obie strony winny mieć uważanie. Dla obopólnego dobra. Nie w każdym związku. A więc, jak dodałem, dotyczy to części kobiet/mężczyzn/relacji. Uogólnienie jest więc mocno zawężone dla uniknięcia rozwlekania. Kobiety nie lubią jak jest za słodko (równomiernie). Czytaj: za nudno dla kobiety. Potrzebują emocji. Jeśli ich nie ma, albo jest zbyt słodko (interpretują: nudno), to pragną jakichkolwiek i często są przyczyną różnych przykrych rzeczy. Dla obu stron. Bo bywa, że aby zdobyć te emocje, prowokują sytuacje nieprzyjemne. To znaczy wyrażają to swoje oczekiwanie nagle i gwałtownie. I potem facet oczy w słup, bo nie wie o co chodzi. I wówczas reaguje. Równie gwałtownie. A na dłuższą metę męczy mężczyznę taka gwałtowność i przywoływanie kobiety "do porządku". Woli spokój. Kobiety sam...