Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą strach

Kultura strachu.

Politycy celowo grają "Culture of fear". Aby coś uzyskać. Media również. Ludzie są bombardowani informacjami, które prowadzą do depresji, złości, bezsenności. Zbiorowa panika podświadomie żyje już własnym, niekontrolowanym życiem. Straszone są dzieci. Straszenie dorośli, którzy przecież w sferze emocjonalnej czerpią ze swego dzieciństwa. Strach. Nie boi się chyba niczego na Ziemi ten, który jest na łożu śmierci. A może nie? Może obawia się bólu? Wierzący obawia się czasu po śmierci. Choć zawsze ma nadzieję, że potem będzie dobrze. Niewierzący nie ma się czego obawiać. Koniec materii jest końcem formy. Materia przybiera inną formę. Bojaźń rozpadu może dominuje? Czego boisz się Ty? Tak naprawdę, głęboko? Czasem w snach otwierają się zamki obaw. Choć trudno je niekiedy zinterpretować. Rozpad, rozczłonkowanie oznacza uczucie agresji, złości. Ale czym jest strach w śnie? Czego się boisz?

Miłość

Tak naprawdę to nic trudnego. Uczucie jakie z tego człowiek otrzymuje i radość ze związku, jest nieporównywalna z najlepszą nawet przyjaźnią męsko-męską czy damsko-damską, stosunkami rodzinnymi lub nawet najlepszą pracą, karierą i zadowoleniem z rozwoju zawodowego. Miłość drugiej osoby potrafi także wyleczyć dawne rany i zmienić nastawienie człowieka do wielu bardzo ważnych spraw. Tak, potrafi. Gwarantuję. Człowiek sam ponosi trud doskonalenia się, ale miłość drugiej osoby i związek, potrafi dokonać fantastycznej zmiany. Jeśli ze spokojem rozumiesz emocje jej i swoje, to pozostaje już tylko zadbać o kobietę, a jej serce odwdzięczy ci się tak, że poczujesz się jak w raju delikatności. Widok drugiej osoby patrzącej ci z ufnością w oczy jest solą tego życia. Ważnym jest przyjąć, że każdy ma określone stany emocjonalne. Jedne wynikają z dzieciństwa, inne z negatywnych doświadczeń z młodości i życia dorosłego, a inne to mieszanina codziennych wydarzeń, zmęczenia czy po prostu hormonów. T...

Zazdrość

Z czego wynika zazdrość? Zazdrość wynika z niepewności siebie. Zazdrość to strach, że jest się gorszym od kogoś. Wynika także z porównywania się do innych. Porównywanie się do innych wynika głównie z niepewności siebie. Koło się zamyka. W miłości więc jest to strach przed utratą ukochanej osoby z powodu słabej oceny siebie. Skutek W dodatku ta niepewność siebie powoduje, iż osoba w zazdrości (zazdroszcząca) nie skupia się na tym, co sama może zrobić lepiej. Tylko koncentruje się na innych osobach, próbując różnymi emocjonalnymi środkami je zdeprecjonować. Jeśli ktoś ma cechy, co do których wypracowania nie ma woli zazdrośnik/zazdrośnica, to wówczas taka osoba będzie starać się kogoś innego sprowadzić do niższego poziomu. Zamiast popracować nad sobą i wejść wyżej. Ale nie może tego zrobić, bo jest niepewna siebie i nie wierzy, że może coś ze sobą zrobić. Będzie więc ciągnąć do dołu innych i uprzykrzać im życie. Czego zazdrości Zazdrość może być o różne spr...

Dzieci

Zobaczyłem, jak mała dziewczynka stoi przy schodkach i próbuje uratować biedronkę, aby jej nikt nie rozdeptał. Dobro. Samo dobro. Dzieci jak perły. Zapożyczone: "perła to jedyny klejnot zrodzony z bólu i cierpienia". Koleżanka ze studiów. Ile narzekała lat, że jej partner taki a siaki, uparty, nieuczuciowy, złości ją. Ale była z nim, ponieważ go kochała nadal. Wszystko się uspokoiło, gdy przyszło pierwsze dziecko na świat. Nastąpił więc po latach ślub, potem drugie dziecko. Facet dorósł do związku, do odpowiedzialności, do dzieci. Bardzo szybko. Kobiety w dzisiejszych czasach narzekają na mężczyzn. Zapominają jednak, że dawniej nie bardzo miały jak się uchylać od posiadania dzieci. Natura zawsze ciągnie, akt seksualny, bum, i ciąża była nieunikniona. Mężczyźni więc często dorastali do tego szybciej, a więc i do życia, bo przecież życie trwa dzięki temu, że się rozmnażamy. Życia seksualnego nie rozpoczyna się w wieku 30 lat, tylko każdego ciągnie do tego znacznie wcześ...

Maja

No cóż. Pisałem, aby rozpropagować, ale ludzie byli tak hojni, że bardzo szybko uzbierano na operację dla małej Mai. Wzruszenie chwyta, gdy widzi się takie małe dzieci, które cierpią i niczemu przecież nie zawiniły. Pomimo, że zabrano już pieniądze, warto przeczytać historię Mai i zobaczyć, jak w tych podkrążonych i przestraszonych z bólu i cierpienia oczach jest jeszcze nadzieja. W oczach człowieka widać, ile przecierpiał. Rezultat celu został osiągnięty. Opis celu - tam zobaczycie Maję. Możecie też poszukać i innych osób, którym warto pomóc. Jest dużo dzieci, które cierpią więcej, niż się milionom dorosłym może w ogóle w głowie mieścić... Tutaj średnio każdy wpłacił po 25 złotych. Ktoś wpłacił 100 zł, ktoś choćby 5 zł... Każdy grosz się liczy. Wielkie brawa dla Krzysztofa Stanowskiego, że wykorzystuje swoje możliwości do czynienia dobra.  http://www.siepomaga.pl/majaskalik Wartościowa strona: www.siepomaga.pl Czasem warto zrezygnować z czegoś, aby wspomóc kogoś, kto nie ...

Lęk

Strach zapukał do drzwi. Zaufanie otworzyło. Na zewnątrz nie było nikogo. - Przysłowie chińskie Nadmieniam, że są to moje refleksje i albo mogą być zgodne z opinią psychologów, filozofów, albo nie. Motto jedynie zapożyczyłem. Więc można się ze mną zgadzać, nie zgadzać. Jak kto woli. Lęk, strach, to bardzo silny motywator działań, czynów. Zaniechanie, wycofanie, także jest czynem. Część lęków jest atawistycznych i ukształtowało się, aby chronić nasze życie, zdrowie. Ich spłonka znajduje się w obszarach dyrygujących mimowolnymi odruchami. Każdy człowiek - zdrowy - posiada w sobie lęk, strach. Właśnie po to, aby chronić życie i zdrowie oraz dążyć do przekazania gatunku, podtrzymania życia. Lęk jest jedną z najsilniejszych przyczyn działań. Ten nabyty bierze się - banalne - z doświadczenia. Bardzo wiele z tego w okresie, gdy nie bardzo jesteśmy świadomi tego, co się wokół nas dzieje. Są to doświadczenia związane z poparzeniem się, ktoś z pogryzieniem przez psa, inny z wodą. Część t...

Nocą

Lubię lato nocą. Jeżdżę na rowerze, lasami, drogami, bezdrożami. Tylko bliscy martwią się o mnie, że coś może mi się stać. Stało się odwrotnie. Gdy odpoczywałem nad brzegiem lasu, pomiędzy mglistymi łąkami a zapachem sosnowej żywicy, pogasiłem wszystkie latarki i wpatrywałem się w gwiazdy rozmyślając o czasie, rozległości kosmosu i przemijaniu pośród spadających cieni gwiazd. Wtem posłyszałem czyjeś głosy i kroki. Mężczyzna i kobieta. Postanowiłem sobie zażartować. Chyba nie zrobię tego więcej. Nie zauważyli mnie bowiem, choć ubranie miałem białe, a noc wprawdzie bez księżyca, to pozwalała widzieć coś więcej niż granatową czerń. Gdy mijali mnie, wyrzekłem szybszym tempem, skrzywionym do chropowatości i basu głosem "Zjem wasze dusze". Myślę, że jeśli szli na romantyczny spacer lub takiż seks, to nici z tego. Sądząc po reakcji, pos*rali się ze strachu. Jest w wielu jakiś atawistyczny lęk przed owymi zmorami, duszami błądzącymi, strachami, nocą, lasem. I tak to się potem objawi...

Profilowe

Jak wcześniej widziałem po znajomych, że zmieniali zdjęcia na flagi francuskie, tak już chyba pojęli, że za często musieliby się ze wszystkim utożsamiać, a pomijać problem lub utożsamić ze sobą. I nikt już nie wrzucił sobie flagi belgijskiej. Może czas spojrzeć szerzej? I zacząć działać? Skoro w problem wciągnęły nas rozmaite decyzje różnych osób, bez pytania mnie o zgodę. Ale to nie moja wina. Ja muszę chronić siebie i swoich bliskich, to co mam. Tak, politycy i lobbyści wpędzili świat w wojnę w Iraku (gdzie zginęło w 3 lata ponad 650 tysięcy irackich cywilów), potem niestety wmieszali się w Libię, Syrię. Stamtąd nadszedł problem i każdy może widzieć, komu to było na rękę. Ale prawdą jest także, iż osiedlanie się muzułmanów od dawna rodziło problemy w takich krajach jak Francja, Belgia, Szwecja, a także w nieco mniejszej skali - Anglia. To działo się niezależnie i przed wojnami. Dzielnice, gdzie bała się zapuszczać Policja. To było, nabrzmiewało, kwitło. Co dalej? Na pewno zmiana zdj...

Kora przedczołowa

Kora przedczołowa. Niezmiernie ważna część naszego mózgu. Właściwie większość po prostu umieszczę z innych stron (wraz z podaniem źródła), dodając niewiele tylko od siebie. Czym najsilniej można wpływać na drugiego człowieka, czy na samego siebie? Strachem. Lękiem. To lęk powoduje, że "zostajemy odcięci" od tego, co zazwyczaj daje nam kora przedczołowa: zdolność rozumowego podejmowania decyzji, wyboru z dostępnych możliwości, działania wedle rozumowo podjętych decyzji. Lęk niekoniecznie przychodzi z zewnątrz. To znaczy najpierw musiał być z zewnątrz, a potem był/jest "pielęgnowany" przez podświadomość. Podświadomość może blokować zmiany, ponieważ... lęk tym włada! Lęk przed zmianą, lęk przed bólem, który nadal powoduje cierpienie. Bez zmiany nadal jest jednak cierpienie. Sytuacja patowa. Błędne koło. Bez pomocy z zewnątrz, czy uświadomienia sobie, procesy w korze przedczołowej będą blokowane, to podwzgórze i układ limbiczny (a w nim hipokamp, ciało migdałowate) bę...

Mózg

Tu jeszcze krótko o pozostałych sferach w naszym mózgu, w nawiązaniu do kory przedczołowej.  Układ limbiczny, układ rąbkowy, układ brzeżny – układ struktur korowych i podkorowych mózgu, biorący udział w regulacji zachowań emocjonalnych oraz niektórych stanów emocjonalnych takich jak zadowolenie, przyjemność czy strach. Jest istotny dla procesu zapamiętywania oraz motywacji danego osobnika. Hipokamp – element układu limbicznego odpowiedzialny głównie za pamięć. Stwierdzono doświadczalnie, że uszkodzenie hipokampu w znacznym stopniu upośledza u zwierząt zdolności uczenia się. Hipokamp może ulec uszkodzeniu pod wpływem dużego stresu. Zbyt silny stres, którego następstwem jest zespół stresu pourazowego, doprowadza do wzrostu aktywności osi podwzgórze-przysadka-nadnercza, powodujący wydzielanie m.in. kortyzolu, uszkadzającego hipokamp. Ciało migdałowate - odpowiada ono za generację negatywnych emocji, agresji oraz reakcje obronne, ponieważ pobudza układ współczulny. Okaza...