Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą shakespeare

Percepcja na przestrzeni wieków

Chodzi o odbiór sztuki i życia. Niczym nowym są narzekania, że "kiedyś było lepiej". Jednak jak się spojrzy na sztukę... Zacząć należy od tego, że kiedyś przekaz słowny był bardzo rozbudowany. Nie było pisania czy życia obrazkowego. Ludzie sobie śpiewali, opowiadali, ubarwiali życie słowem. Dziś teatr uznaje się za wyższą sztukę i stanowi nobilitację. Czterysta lat temu teatr nie był najwyższą formą sztuki (jak i nie było nią pisanie sztuk teatralnych). Bliżej temu było do cyganerii i kuglarstwa. Ale przecież przedstawiało życie. W bardzo dobrej oprawie, formie. To i ludzie prości to oglądali. Sam Shakespeare reagował na to, co podoba się publiczności, więc wedle dzisiejszych standardów, była wymagająca. Znacznie bardziej niż dzisiaj. Skoro dla ludzi niewykształconych był teatr, dlaczego dzisiaj publika woli cywilizację prostych obrazków i prymitywnych rytmów? Sztuki teatralne były dla ludzi, dziś dla elity? Gdzie nastąpił ten spadek? Przekazy ustne rozbudowywały wyobraźnię,...

Z książki "Niedziela palmowa" Kurta Vonneguta

    Tak więc Twój własny "zwycięski" styl literacki musi wziąć początek od interesujących myśli w Twojej głowie. Znajdź temat, który Cię obchodzi lub który w Twym mniemaniu powinien obchodzić innych. Właśnie to szczere zainteresowanie, a nie zabawy językowe, będzie stanowiło najbardziej nieodparty i pociągający element Twego stylu.     Nawiasem mówiąc, nie namawiam Cię do napisania powieści - choć nie będę żałował, jeżeli ją napiszesz, o ile coś Cię szczerze obeszło. Wystarczy petycja do burmistrza w sprawie wybojów na drodze przed Twym domem albo list miłosny do dziewczyny z sąsiedztwa.     Tylko nie skacz z tematu na temat.     Jeśli zaś chodzi o posługiwanie się językiem, to pamiętaj, że dwaj najwięksi mistrzowie języka angielskiego, William Szekspir i James Joyce, pisali niemal dziecinnie proste zdania, poruszające najgłębsze treści. „To be or not to be?” - pyta Szekspirowski Hamlet. Najdłuższe słowo tego pytania liczy ...