Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą siła

Kłótnia z mężczyzną i z kobietą

Kłótnia mężczyzny z kobietą Kobieta chce się wygadać, wyrzucić z siebie. Niekoniecznie chodzi o podjęcie określonych działań, aby przeciwdziałać spięciom w przyszłości. Niekoniecznie chodzi o wytyczenie danego sposobu postępowania, aby do kłótni nie doszło. Jeśli mężczyzna się uniesie, kobieta będzie to pamiętać długo i używać w następnych sporach. Jest to oczywiście bardzo negatywny i niszczący symptom. Na szczęście są kobiety, które nie zachowują się jak małe dziewczynki testujące granice cierpliwości i pragnące podświadomie tego, aby im te granice ojciec (w zamian za niego, partner) narzucił. Są kobiety, które dorosły do swego wieku i same potrafią się kontrolować i nie prowokować. Kłótnia mężczyzny z mężczyzną Bywa znacznie bardziej burzliwa i brutalna w swej efektowności i zewnętrzności. Czasem dochodzi do rękoczynów, erupcji siły. Jeśli nie, są to mocne słowa, skakanie sobie do gardeł. Ale potem następuje czas wyjaśnienia. I powrotu do normalności. Sprawa jest zapomniana i...

Rewizja osobista

O filmie Film z 1972 roku, duetu Andrzej Kostenko i Witold Leszczyński. Świetna muzyka Włodzimierza Nahornego. Niewiele ról, jak u Polańskiego w jego najlepszych filmach. Występuje Wiesława Mazurkiewicz, Zdzisław Maklakiewicz, Katarzyna Kaczmarek, a ponadto uzupełniają Tomasz Wowczuk, Krzysztof Wowczuk i Zygmunt Hubner. Jako przejezdny turysta, Edward Stachura. Nie będę streszczał fabuły. Uważam, że warto samemu zobaczyć, ze względu na ciekawe pokazanie zależności, siły, słabości, władzy, moralności. Dziwnie odbierałem wsta wki r eklam produktów zagranicznych, ale może tak twórcy chcieli pokazać ówczesną rzeczywistość w czasach braku dobrych towarów. Wspaniała gra pani Mazurkiewicz i Maklakiewicza. Do tego trochę poruszenie wywołała wówczas Kaczmarek, ponieważ wystąpiła nago w filmie, a była siedemnastolatką i do tego atrakcyjną. Zobaczymy tam poruszone sprawy władzy, pragnienia, pierwszej miłości, zakochania się, zależności, zazdrości, siły, słabości, uczciwośc...

Komplementy

Lubię słyszeć komplementy. Jak każdy. Jeśli słyszę, że jestem (jaki) przystojny, to określa to moją urodę. Nie moja w tym zasługa, ale jest to miłe. Znacznie milsze jest człowiekowi, jeśli mówi drugiemu "podobasz mi się". Określa zapewne nie tylko urodę wrodzoną (a ta przemija), ale czyjś stosunek do nas. Mówienie zaś komplementów drugiej osobie jest także miłe. Dla nas, i sprawia to przyjemność komuś. Dlaczego więc mielibyśmy komuś tego odmawiać, szczędzić? To budujące, wlewające pewność siebie w kogoś. Pochwała czegoś, jak ktoś wygląda, czyjegoś gustu, co ktoś zrobił, powiedział, pomyślał. To wszystko oznacza coś jeszcze: zauważenie kogoś. Sprawienie, że ktoś poczuje się ważny, zauważony, nie odrzucony, akceptowany. To niezmiernie istotne dla każdej osoby, bo każdy z nas posiada wrażliwość. Silny, wrażliwy. Dwie cechy pożądane jednocześnie jako odpowiedź na rzeczywistość, radzenia sobie ze światem i opieką, empatią, wyczuciem, odpowiedzią na drugiego człowieka.  I nawet ...

Męskość

Męskość tworzy się wśród mężczyzn. Mężczyzna przebywający stale wśród kobiet - niewieścieje. To wśród mężczyzn chłopiec, potem młody mężczyzna, nabiera woli walki, charakteru ducha, współzawodnictwa, siły. To wśród nich się próbuje. Ale i wśród nich zatęskni za ciepłem i delikatnością kobiety. To przede wszystkim powinny przyswoić sobie matki. Bywa, że niestety wychowują dziecko same. Ale na pewno da się syna włożyć w towarzystwo rówieśników, starszych mężczyzn. To także do kobiet, które mają swoich partnerów. Nie skazuj go na przebywanie wśród kobiet. Niech poprzebywa wśród mężczyzn. Tak jak i Ty pośród koleżanek. Każde z Was tego potrzebuje. Wróci do Ciebie silniejszy. Martwisz się, jesteś zazdrosna, że nie przebywa z kolegami? Zaufaj. Albo idź zobacz jak trenuje, poproś, czy możesz poznać jego znajomych. Jeśli w Twoim domu, kobieto, są same kobiety, to po roku, dwóch, rozmowy i stałe przebywanie wśród kilku kobiet będzie dla niego męczące. Potrzebuje odmiany. Aby przyjść, zatęsknić...

Woda

Bądź jak woda. Nie ma nic bardziej miękkiego niż woda. Spróbuj ścisnąć ją w dłoni. Wymknie ci się z rąk. Woda przybiera dowolny kształt. Bądź jak woda, reaguj. Siła wody jest potężna. Miękka, bez kształtu, bez koloru, bez zapachu, bez smaku - źródło życia. Żywioł.

Siebie, nie innych. Sam sobie, nie inni tobie.

Przystosowanie się

Jak pisał Karol Darwin, przetrwa nie najsilniejszy, nie najmądrzejszy, ale ten, który się najlepiej przystosuje do otoczenia. Nie oznacza to rezygnacji z siebie. Wręcz przeciwnie. Należy przystosować się tak, aby dowodzić sytuacji i  ludziom. De facto później wpływać na i kształtować rzeczywistość. Ważna jest bowiem elastyczność w doborze środków. Tak samo jak konsekwencja i upór w dążeniu do celu. Idź, nieważne z jakiej strony wiatr. Ale środki dobieraj w zależności od sytuacji.