Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą smartfon

Wyczerpana bateria

Podstawowy problem dzisiejszych młodych ludzi: bateria mi się wyczerpuje. Wszędzie problem, gdzie "się doładować", pochowane powerbanki. Uzależnieni. Prowadzeni na kablu. Szukający gniazdka. - uprawiamy seks? - nie, bateria mi się wyczerpała - idziemy na spacer? - nie, bateria mi się wyczerpała

Mądrość

Można kupić książkę, ale nie można kupić mądrości. Dzisiaj można powiedzieć: można przeczytać bardzo wiele artykułów, stron w internecie, książek, gazet, ale nie oznacza to zdobycia mądrości. To rozsądek, doświadczenie, wiedza, umiejętność otwarcia się na nowe zjawiska, samodzielne myślenie, rozważanie, wyciąganie wniosków, analiza, synteza. Byle telefon dzisiaj ma więcej wiedzy w sobie niż jakikolwiek człowiek. Wiedza to nie mądrość.

Paweł Kuczyński

Facebook i inne pożeracze komunikacji zjadają powoli piękno bycia z kimś. Kiedyś też to przeżyłem. Owszem, wszystko dla ludzi, ponieważ rozmowa może być również zabawna, rozwijająca, nawet przez internet. Mam taką jedną znajomą osobę z innego miasta i zawsze wychodzi coś inspirującego, rodzącego coś niezwykłego w treści i pomysł. Ale prawdą jest i to, że nie może to stanowić głównego nurtu komunikacji. Nic nie zastąpi rozmowy i obecności na żywo, patrzenia w oczy. Chociaż jak widzę ludzi siedzących naprzeciw siebie, to mam wrażenie, że... nudzą się ze sobą i spoglądają w telefony. Wolą rozmawiać ze sobą przez komunikator. Może już nie umieją inaczej? Kiedyś pewna osoba śmiała się z innych, iż nie mają życia, bo siedzą przy facebooku cały czas. Tyle tylko, że ta osoba robiła to samo... Spójrz na siebie. Czy nie zamieniłeś spojrzenia na swój zamknięty zamek? Chyba lepsze czasy były, kiedy trzeba było koniecznie wyjść z domu/zaprosić kogoś do siebie, aby porozmawiać. Rodziły się wte...

Zabawki

Kiedyś dziecko związane było emocjonalnie z zabawką. I tych zabawek nie miało zbyt wiele. Zabawka kosztowała. Dziecko uczyło się opieki nad zabawką, relacji, lokowało uczucia. Przygotowując się do życia w społeczeństwie i związków. Teraz zabawkami są laptopy, smartfony, tablety. Owszem, na pewno media nowoczesna mogą nauczyć dziecko jak poradzić sobie z jakimś technicznym problemem, jak coś sporządzić. Pełno rozrywki. Może skorzystać z encyklopedii. Mnóstwo możliwości. Ale nie uczy najważniejszego. Ciepła emocji i relacji. Rzeczywistość zmienia się na ekranie bardzo szybko. Kontakt z innymi użytkownikami staje się płaski, ze względu na brak kontaktu wzrokowego, mowy ciała. No i poza tym jak nie ten, to inny. Czy internet i komputery wychowają nam bezduszne pokolenie? Przy założeniu, że rodzice zaniedbają wyrównanie tej sfery w życiu realnym. Czy brak zabawy z rówieśnikami i gier i zabaw na powietrzu, spowoduje, że fizycznie i emocjonalnie będą upośledzone? Przekonamy się za jakieś 20-...

Prywatność w Polsce

Wkurza mnie zjawisko podglądania tego, co ktoś ma na ekranie telefonu czy komputera. Jeśli w miejscu publicznym korzystasz z laptopa, to wiedz, że prawdopodobnie nastąpi taka sytuacja nastąpi, iż ktoś nie będzie miał nic innego do roboty, jak podglądać twoje prywatne sprawy. Jedziesz pociągiem i ktoś siedzi obok ciebie? Jest duża szansa, że bezczelnie będzie zaglądał ci w ekran. Trzymasz telefon z większym ekranem i wysyłasz sms-a? Bacz, aby nie było tam nic intymnego, pieprznego, czy umieszczony PIN. Jest duża szansa, że sms będzie miał więcej odbiorców. Podglądactwem zajmują się głównie ludzie starsi, obojga płci. Przypadłość częsta starości - brak własnego życia, nuda. Kończy się zazwyczaj siedzeniem w oknie jako podwórkowe Google, wtrącaniem w życie synowej, czy zięcia, albo zaglądaniem w ekran czyjegoś laptopa czy telefonu. Ciekawe, co też on/ona tam pisze... Jedynym chyba wyjściem jest powiedzenie wprost takiemu żurawiowi, aby pozwolił nam zajmować się swoimi prywatnymi sprawami ...