Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą szpital

Pielęgniarki

Nie zdawałem sobie sprawy. Często pielęgniarki pracują na 1,5 etatu, w dwóch placówkach, ponieważ jedna pensja to za mało. Bez pielęgniarek nie funkcjonowałyby także te wszystkie prywatne gabinety i zespoły medyczne. W tej chwili pielęgniarka nie ma problemów ze znalezieniem pracy. Etaty czekają. Ponadto, pielęgniarka ma możliwość pracowania w jednym z krajów Unii (Szwecja, Niemcy), czy krajach poza Unią (Anglia, Norwegia). Nie ma dzisiaj stresu, że nie znajdzie pracy. Może być niespokojna o płacę w Polsce, ale to raczej zmieni się na lepsze.

Sposób na zdrowie

Niecały rok temu w szpitalu zarazili mnie gronkowcem. Szpital był i jest beznadziejny. Począwszy od diagnozy, poprzez to w jaki sposób nieodpowiedzialnie sugerowano co mi dolega. Wszystko okazało się nieprawdą. Przyczyna była błaha i oczywista dla dobrego lekarza z innej przychodni. Poza tym oczywiście, że brud był w tym szpitalu. Ponieważ transmisja bakterii (w tym i gronkowca) odbywa się przez niemyte ręce, nieodkażone i nie zdezynfekowane narzędzia, naczynia. Do diagnozy chciano wkłuć mi się w kręgosłup, w rdzeń. Przychodził nawet specjalnie lekarz, aby mnie namawiać. Ordynator z góry założyła, że ja się zgadzam i nie mam nic do powiedzenia. Traktowanie ludzi jak materiał na eksperymenty. Im więcej ich wykonasz, tym jesteś bieglejszy. Nie pozwoliłem. Całe szczęście, że sam za siebie myślałem, a nie poddawałem się ślepo temu co mówią omylni ludzie. Ponieważ lekarze mylą się tak jak inni. A konsekwencje ponoszą pacjenci. Z gronkowca w przedsionku nosa, dzięki dobremu lekarzowi, wylec...