Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą umysł

Jąkanie się

 Ujmują mnie ludzie jąkający się (no, może poza jednym; bardziej tu o kobietach), ponieważ całe życie zmagają się i walczą z czymś, co jest jednocześnie w nich i poza ich kontrolą w pełni. Widziałem wczoraj jąkającą się kobietę w średnim wieku. Gdy mówiła od siebie, jąkała się. Gdy czytała, jej głos się nie załamywał, nie powtarzał, nie przeciągał. Czyli to nie kwestia samej mowy, ale barier przed tym co się chce powiedzieć. To jak jakiś strach z podświadomości. Jakby sytuacja: mój mózg jest przeciwko mnie. Nic nowego. Bardzo często tak się dzieje. Czy to są emocje określone, czy obawa... coś się stało, że jest tak, a nie inaczej. Widać jednak ogromny wysiłkek z każdym słowem, aby powiedzieć poprawnie. Kłaniam się przed każdym takim człowiekiem.

Długowieczność

Kilka zasad dla długowieczności i utrzymania umysłu w sprawności: 1. Wg badań stulatków w Polsce, niemal wszyscy z nich mieli za sobą etap głodu. Czy to wojna, czy bieda. Podczas głodówki wydzielają się określone hormony wpływające pozytywnie na żywotność mózgu. Czyli wystarczy jedna głodówka w życiu. Nie przekonuje mnie to do końca, ponieważ wiele znakomitych gwiazd (aktorów, piosenkarzy) żyło bardzo dobrze, zawsze odpowiednio się odżywiając, i dożywali do 90-ciu kilku lat.  No cóż, przeżyłem okres głodu w okresie dzieciństwa. Odbiło się to negatywnie na moich pewnych inklinacjach (dopóki sobie tego nie uświadomiłem), ale mam nadzieję, że pozytywnie odbije się na długości mego życia.  2. Winogrona, a właściwie ich skórka. Lub odrobina czerwonego wina co 2-3 dni. Pijałem swego czasu do obiadu jako rytuał, czas do tego powrócić. 3. Ryby. Spożywanie ryb, a także orzechów. Chodzi o kwasy omega 3.  4. Ćwiczenia fizyczne. Aktywność fizyczna. Właściwie zawsze...

Zdrowie i umysł

Najważniejsze w leczeniu, to zapobieganie. Pierwszymi rzeczami są dobre samopoczucie, optymistyczne nastawienie, a także odpowiednia dieta. Ważne, aby jeść zdrowo i różnorodnie. W internecie popularny jest 91 letni dziadek, który cieszy się wyśmienitym zdrowiem. Zasadniczo trzyma dietę, dba o ćwiczenia fizyczne i do tego jeszcze naciera się śniegiem zimą, ale to już dla mnie za wiele akurat. Natomiast gdy się martwimy o siebie, swoje życie, czy trapimy o kogoś bliskiego, również nasza odporność automatycznie spada. Nie wiem do końca jak to funkcjonuje, przecież ciałka, bakterie, przeciwciała nadal są w organizmie. Co takiego się dzieje, że następują procesy chorobowe? Inna rzecz, że cięższe choroby rozwijają się długo. Te bardziej nagłe procesy następują być może w podobny sposób, jak zwykłe przeziębienie się. Organizm wychłodzony pożytkuje energię na zapewnienie funkcjonowania organizmu bez zmian. Podczas tego procesu złowrogie bakterie atakują osłabione ciało, zajęte dogrzaniem orga...

Krzywa

    Oto krzywa, pokazująca „zależność wydajności pracy naukowej od wieku”. Jest to kadr z filmu „Iluminacja”, w reżyserii Krzysztofa Zanussiego. Zestawienie to jest więc sprzed około 40-50 lat (dziś nawet średnia życia jest inna). Oczywiście można to interpretować, iż nie odnosi się to generalnie do wyżyn intelektualnych w życiu człowieka, a jedynie do efektów pracy naukowej, która ma swój tryb, czas i jest uwikłana w zależności przyczyn i skutków toku edukacji. Praca naukowa charakteryzuje się długim okresem pobierania nauki. Magisterium nie musi być niczym odkrywczym, a jedynie rzetelnym opisem, zestawieniem. To przed doktoratem stawia się takie wymaganie, cel badawczy. Dlatego po wielu latach „brania” następuje okres „dawania” i stąd wyższa liczba publikacji w późniejszym wieku. Jeśli jednak częściowo pokusić się o przeciągnięcie tego wykresu na życie każdego człowieka, niezależnie od tego czy zajmuje się nauką, czy nie, to nic tłumaczyć nie trzeba. Oczywiście ...