Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą śnieg

Czechów, Lublin

  Opanujcie się z tymi autami na chodnikach...  

Ryś kanadyjski

Las i rower

Las zimą. Wspaniałe miejsce na rower. Cicho, spokojnie, pięknie. I ten chrzęst śniegu pod kołami oraz załamującego się lodu, który cienką warstwą zalega na lekko podmokłych terenach w lesie. Ale ślisko po lodzie, trzeba uważać, by na bok nie polecieć. Paśniki wystawione dla zwierząt.

Wiosna

19 grudnia. Temperatura 10 stopni powyżej zera. Powietrze pachnie. Krajobraz zielenieje, owady wychodzą na powierzchnię. Zima? Jaka zima. Może tak być, byleby suszy i kataklizmów z wiatrem, słońcem i wodą nie było. Aczkolwiek śnieg ma też kilka swoich zalet.

Zimowe zabawy

A tak na poważnie, to nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałem bałwana. Takiego prawdziwego. Bo tych podrabianych to czasem się spotyka.  Tak naprawdę słowo "skosztuj" za rzadko się słyszy. Zastąpiło je mniej wymowne "spróbuj". 

Rower zimą

Dopóki nie spróbujesz czegoś zrobić, możesz uważać, że coś się nie da, albo coś "nie jest dla mnie". Kiedyś uważałem, że rower jest tylko na lato. I dziwiłem się tym, którzy jeździli zimą. Mówiłem, że to nie dla mnie, że to za zimno. Skądże. Jestem ciepłolubny, ale na rowerze zimą jest fantastycznie. Człowiek się rozgrzewa, szybko przemieszcza, nie stoi w korkach. Oczywiście, jeśli będzie breja na ulicy, nie zamierzam się wybierać. Z błotem na nogawkach to nic przyjemnego. Ale sama niska temperatura niczemu nie przeszkadza. Optymizm i próbowanie wszystkiego. Spróbuj, a dopiero potem powiesz, czy ci odpowiada, czy nie.

Być wytrwałym

Deszcz z wiatrem bije w twarz. Śnieg z mrozem siecze w oczy. Słońce pali głowę. Trzymać. Choćby palce zbielały kostkami, nie puszczać. Wszystkie skrajności przeminą. Ty nadal będziesz stać. Tylko tak w końcu będzie dobrze.

Myślęcinek zimą

Spacer - tradycja musi być.