Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą starożytna grecja

Musicale

Bardzo lubię niektóre musicale. Owszem, w młodej chłopięcości oglądałem te z Astairem czy Kellym, ale jednymi z moich ulubionych to powstałem w latach 70-tych. Bobbe'a Fossa "Kabaret" o głęboko dojmującym przesłaniu, bardziej indywidualistyczny "All that jazz". No i te z ruchu  hippisowskiego, jak "Hair", ale przede wszystkim "Jesus Christ Superstar". Z najnowszych, "Chicago" w nurcie Fossa warte uwagi. Może nie jest ich za wiele, ale te są potężnymi kamieniami w rzece sztuki. Wrócę jednak do "JCS". Wspaniały musical, świetny pod względem kompozycji, tekstów (no, dla każdego człowieka wartości z Ewangelii powinni mieć wartość, ponieważ są uniwersalne pod wieloma względami i dawno głoszone w starożytnej Grecji), a także wykonania, aktorstwa. Świetnie się tego słucha jako samej ścieżki dźwiękowej. Musical zawiera wszystko to, co film fabularny. Ale bogatszy jest o wiele innych czynników, co sprawia, że dobry musical jest p...

Histeria

Ciekawa definicja histerii znajduje się na Wikipedii. Pojęcie to odnoszono wyłącznie do kobiet, a konkretnie do macicy. To w niej upatrywano przyczyny histerii. Może po prostu zacytuję. "Pojęcie histerii pochodzi z XX wieku p.n.e. Wówczas w Egipcie uważano, że macica (po grecku hystera) jest żywym zwierzęciem, które wędruje w górne partie ciała i w ten sposób, uciskając na poszczególne organy powoduje rozmaite dolegliwości (zwłaszcza charakterystyczną duszność). Próbowano sprowadzić ją w dół za pomocą aplikowania przyjemnych zapachów w dolnych okolicach ciała a nieprzyjemnych w okolice nosa. Koncepcję histerii jako żywego zwierzęcia mógł nasunąć starożytnym widok kobiety w trakcie ataku histerii, wijącej się i rzucającej, która przypomina osobę zaatakowaną przez zwierzę." Komentarz? Ja osobiście nigdy nie widziałem kobiety, która wiłaby się i tarzała po podłodze. W starożytnej Grecji zaś również było wesoło pod tym względem. Znów cytat. "To Hipokrates stworzył pojęcie hi...