Lubimy tych, którzy lubią nas, lubią to co robimy. Lubimy, gdy ktoś prawi nam komplementy. Lub zawsze nas wysłucha. I dobrze i świetnie. Ale czynią tak dwa rodzaje osób. Jedni mają taką intencję, a drudzy chcą manipulować lub wykorzystać. Jak odróżnić jednych od drugich? Większość z czytających zapewne zna historię Tulipana i część na pewno oglądało całkiem dobry serial o tym uwodzicielu. Uwodził kobiety nie po to, aby spędzić z nimi życie, by je kochać. Doskonale to udawał. Uwodził słowami. Kobiety wierzyły, że za tymi słowami są takie intencje i pójdą potem czyny. Tulipan, po wzbudzeniu bezgranicznego zaufania, okradał kobiety. Nie z godności. Z pieniędzy, biżuterii, cokolwiek było wartościowego. Kobieta dla miłości jest w stanie zrobić wszystko. Farbuje włosy, ścina, zapuszcza, płacze, nie je. Tulipan wykorzystał to dla wygodnego życia i zaspokajania swoich potrzeb. Słowa bardzo łatwo wypowiedzieć, szczególnie jeśli ma się tak z góry nakreślony i przygotowany plan działania. To lub...