Do czego warto dążyć? Nie do przyjemności, a do szczęścia. Przyjemność jest chwilowa. Szczęście to coś długofalowego, pełnego. Zawierać się w nim mogą - oprócz przyjemności - także chwile "przykre". Ale to stabilne szczęście, pełnia, jest celem wartym dążenia. Bo i w chwilach, gdy nie odczuwamy przyjemności, budujemy coś bardzo solidnego. To także ważny budulec. Nie goń za chwilowymi przyjemnościami. Doceń to co masz (lub chcesz mieć) i tego się trzymaj. Nie pozwól odciągać się drobnymi przyjemnościami od prawdziwego szczęścia, które jest znacznie przyjemniejsze i trwałe.