Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą upływ czasu

35 lat

Uważane było w Biblii za połowę życia: Księga Psalmów, 90:10 "Miarą naszych lat jest siedemdziesiąt lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt; a większość z nich to trud i marność: bo szybko mijają, my zaś odlatujemy" Dante (może za Biblią) również uważał wiek 35 lat za połowę życia. Tak samo pisał Arystoteles. 35-40 lat wynika wyłącznie z obserwacji. Dziś także średnia wieku jest zbliżona. Dla kobiet w Polsce to 81 lat, a dla mężczyzn, 73 lata. Co by nie mówić, to wiek 35-40 lat jest statystycznie połową życia. Druga winna być porą zbiorów. Także jak ktoś się zbliża do tego wieku, czy w nim jest, alb osiągnął właśnie 40-tkę, to może się rozejrzeć, co mu się udało, co nie, co chce zrealizować, a czego nie, na czym skoncentrować.

Czas

Zobacz. Patrzysz na spadające płatki śniegu. Spoglądasz na zegarek, a oto minęła kolejne 3 minuty. Myjesz zęby - kilka minut. Cokolwiek robisz, czy to przyjemne, czy konieczne, czy zupełnie obojętne - mija czas. Podróżujesz przez wszechświat bez czucia. Tylko lustro z powieszonym obok zdjęciem sprzed wielu lat mówi wskazuje ci różnice. Tik-tak, z każdą sekundą mija czas. Tik-tak, policz, na czym mija bezpowrotnie najcenniejszy czas.

Im człowiek starszy, tym bardziej się śpieszy

Kiedy byłem małym chłopcem... czasu na wszystko wystarczało. Choćby nie wiem ile się robiło: grało w piłkę, czytało książkę, włóczyło po okolicy, bawiło w chowanego, godzinami wpatrywało w rybki w akwarium, czy rzucało nożem - zawsze na wszystko był czas. Nigdzie nie było pośpiechu. W czasie szkoły również był czas i na lekcje i na zabawę, marzenia. Z wiekiem tego czasu coraz bardziej brakuje. Jeszcze na studiach było go całkiem sporo. Ale jak już człowiek pójdzie do pracy, to równia pochyła. Ruch jednostajnie przyśpieszony. Nie od razu. Nie ma terapii szokowej. Może to i złe, ponieważ człowiek dalej się niczego nie spodziewa. A czas płynie... Nie płynie, biegnie, ucieka, a my zaczynamy go gonić. Potem okazuje się, że pracuje się i brakuje czasu na wszystkie swoje zainteresowania. Są obowiązki. Może jednak za dużo chcemy zrobić? Mając świadomość czasu, który ucieka i czasu, jaki nam został (coraz mniej), zaczynamy się śpieszyć. Brać coraz więcej, bo przecież tyle jeszcze można zrobić,...