Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą warzywa

Ogród

Bardzo lubię pracę w ogrodzie. Kontakt z przyrodą, pachnąca ziemia, krzewy, kwiaty, drzewa. I właściwie natychmiastowy efekt, gdy wszystko jest przygotowane, uprzątnięte. Potem obserwowanie rozwoju, wyczekiwanie owoców. Zabrałem się też za masakrę piłą łańcuchową, czyli wyrżnięcie zbędnych samosiejek, które urosły do rozmiarów większych niż drzewa owocowe. Fizyczna praca, żyzna ziemia dająca za darmo pożywienie. Jak to mówił Mark Twain, inwestuj w ziemię. Już jej więcej nie robią. A moja babcia mówiła, że ziemia to zawsze najlepsza inwestycja. To po prostu życie.

Piotr i Paweł

Sieć sklepów "Piotr i Paweł" określa się jako sklepy z wysokiej jakości żywnością. Kiedyś korzystałem, ale nie odróżniwszy jakości ich produktów od produktów w innych sklepach, a płacąc więcej, zrezygnowałem. Sklep dla bogatych - taka opinia (jak mówiło się, że Biedronka to sklep dla biednych). Postanowiłem ponownie odwiedzić ich przybytek (w Bydgoszczy). Wybrałem się w bardzo deszczowy dzień. I to już okazało się porażką. Mam jedną radę dla snobów w Bydgoszczy: jeśli wybieracie się samochodem po zakupy do "Piotra i Pawła", zabierajcie gumowe obuwie (gumofilce, kalosze, gumiaki - jak zwał tak zwał). Parking pod sklepem jest tak fatalnie wyprofilowany, że po wyjściu z auta człowiek zastanawia się, jak przekroczyć ów wielki rów wodny. Mimo, że dysponuję dość dobrym stawem skokowym, oceniłem, że skacząc z miejsca nie dam rady przeskoczyć tego akwenu. Pozostało więc przedzieranie się na piętach przez wodę szerokości około 3 metrów i głębokości około 20 cm. Zmagali się ...