Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wzorzec

Pierwsza miłość

Pierwsza miłość kształtować może pewien wzorzec. Jeśli nie było go wcześniej. Dlatego warto starannie wybierać i unikać porównań. Pewna wrażliwość wybiera partnerów. Kobieta wybiera kogoś, kto będzie wrażliwy na nią, mężczyzna docenia wrażliwość pod kątem troski nad dziećmi. Warto też spojrzeć, jakich ludzi wybieraliśmy, ponieważ w ich lustrze widzimy i siebie. Niemożliwe jest poznanie siebie samego tylko przez siebie. Tak, nie tylko, że bardzo trudne, ale jest to niemożliwe. Zawsze potrzebujemy drugiej osoby, ponieważ nie jesteśmy w stanie wznieść się na taki poziom obiektywizmu i oglądu z dystansu. Nigdy nie osiągniemy dystansu wobec siebie, który pozwalałby powiedzieć, że sami siebie poznaliśmy. Zawsze dzieje się to w relacji do kogoś.

Klaps

Dlaczego kobiety lubią klapsy? Większość. Odpowiedź znajdzie się nie tylko w potrzebie wielu kobiet bycia zdominowaną przez mężczyznę, nie tylko w pociągu dla siły fizycznej mężczyzny. Ale te wyżej wymienione prowadzą właściwie do dzieciństwa wielu dziewcząt. To kwestia relacji pomiędzy ojcem a córeczką, tam, na poziomie układu nerwowego, wegetatywnego, kształtowania się całej konstrukcji emocjonalnej, reakcji na bodźce, jaki to proces ma miejsce do ok. 7-8-9 roku życia. Rodzice posługują się czasem przemocą fizyczną wobec dzieci. Najczęściej jest to właśnie taki klaps w pupę. Oczywiście dochodzą do tego kwestie kulturowe, pewne szablony, wywoływane słowem i obrazem zaciekawienia, jakie również zapisują się w naszym zachowaniu. Kultura (zachowania społeczne, normy) tonizuje lub wzmacnia pewne instynkty, odruchy, potrzeby, lęki. Niemniej, to pewne czynności z dzieciństwa kształtują potem takie pragnienia wpływające na seksualność, współkształtujące je. Niektóre kobiety mówią wręcz o po...

Byłem na "nie"

Jakże często w życiu miałem postawę na "nie". Nie uda się, po co to robić, nie ruszajmy. Jakiż defetyzm, brak optymizmu i wiary. Ile trzeba było, abym to zobaczył "od zewnątrz" i "od wewnątrz". Do tego samospełniające się proroctwa, czyli takie naginanie rzeczywistości, prowokowanie jej, aby tak się stało. Nie jestem jedyny taki. Znam, znałem ludzi wokół mnie, którzy postępują podobnie. Mniejsza o nich, bo to ich sprawa. Natomiast ja zobaczyłem, z czego to się brało. Dokładnie taki sam był/jest mój wujek, który spełniał rolę wzorca męskiego w moim życiu. Nie wychowywałem się z ojcem. Wujek dał mi wiele ciepła i miłości. Pamiętam to doskonale, nawet pewne chwile, gdy miałem 5 lat. I nigdy mu tego nie zapomnę, zawsze będę wdzięczny, zawsze będę go kochał. Nie jego wina także, że taki był. Bez odwagi, bez decyzyjności. O niebo go w tym przeskoczyłem, dlatego, że przebywałem w różnych środowiskach, oderwałem się od domu. On jednak tak po prostu został wychowa...