Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą spać

Sen

Znalazłem list do kumpla, który pytał się mnie, czym się zajmuję. Było to prawie pięć lat temu. Oczywiście nic takiego, co opisałem, nie miało miejsca w moim życiu. Miało być tylko wesołą odpowiedzią. Niemniej, trudno mi sobie wyobrazić ostatnią frazę inaczej, jak coś na kształt z obrazu Chełmońskiego. Bo jak by to miało inaczej wyglądać? Nigdy nie byłem na plantacji poziomek. „Co u mnie? Zajmuję się ostatnio przypierdalaniem kijem baseballowym i gangsterką. Po prostu odkryłem w sobie pierwotne instynkty i zajebiście się z tym czuję. Zapach krwi o poranku sprawia, że mam ochotę się śmiać. Uśmiech na mojej twarzy nie znika do momentu, aż zachce mi się spać. Wtedy to znowu przychodzi czas, aby znów napierdalać. Po to, by móc spokojnie spać. A sny mam błogie i kolorowe. Śnią mi się kwiaty, pluszaki i kobiety zrywające poziomki.”