Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą powolna śmierć

Stępienie

Odczuwanie bólu to percepcja nerwów. Zeskorupiała skóra dłoni, od ciężkiej pracy, ziemi, pełna odcisków, bytująca z zimnem i gorącem, nie odczuwa już takiego bólu, jak delikatna dłoń kobiety. Gdy twarz i głowa dostanie pierwszy cios, to boli. Szum, piekący ból i pulsowanie w czaszce. Ale gdy spadnie na czerep cios już dziesiąty, piętnasty, to nic się już nie czuje. Ból został zupełnie wyłączony. Z cierpieniem psychicznym jest tak samo. Pierwsze boli najbardziej. Każde kolejne coraz mniej. Człowiek tępieje. Wydawałoby się, że się hartuje i przyzwyczaja, staje się twardy. Nic bardziej mylnego. Każde uderzenie jakie spada na naszą głowę, pozostawia ślad. Mózg wstrząsany po wielokroć nabrzmiewa opuchliną, staje się mniej wydolny, eksplozja energii przeniesiona na każdą komórkę powoduje śmierć wielu komórek. Myślenie staje się wolniejsze, pamięć szwankuje, reakcje stają się wolniejsze. Wybroczyny, krwiaki, pęknięte naczynia pozostawiają historię na naszej twarzy. Złamania, przesunięcia, ci...