Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wakacje

Zapach psiej sierści

Do obejrzenia całkiem dobry film z roku 1981, w reżyserii i wg scenariusza Jana Batorego. Na podstawie powieści Wojciecha Żukrowskiego, który odpowiadał w scenariuszu za dialogi. Muzyka: Włodzimierz Nahorny. W rolach głównych: wspaniały Roman Wilhelmi i piękna młodością Izabella Dziarska, zgrabna blondynka z warkoczem, o miłym uśmiechu i smukłych nogach. Akcja dzieje się w Bułgarii, stąd i Polak (Wilhelmi) przebywa tam swoim Fiatem 125p. Jest sensacja, jest i wakacyjny romans, jest miłość. I to dla tej miłości warto film obejrzeć, a dokładnie dla samej końcówki, która rozwiązuje wszystko, co umknąć mogło widzowi, a na pewno umknęło bohaterowi. Właściwie trudno coś napisać, aby nie zdradzić zakończenia. Myślę, że to film o dążeniach, drodze do celu i o tym, aby nie oddać celu za środki. Reszta, proszę obejrzeć. Do znalezienia na Youtube pod nazwą "...miłość, pies i wakacje..."

Wakacje z mamą

Człowiek dorośleje i wychodzi z domu. Nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, aby mężczyzna jeździł z matką na wakacje. Z ojcem - raczej na krótkie wypady, ale nie na urlop. Znam sytuację, gdy młode małżeństwo jeździ na urlop z rodzicami/teściami, ale traktuję to nieco dziwnie. Natomiast spotkałem już kilkukrotnie taką okoliczność, iż dorosła kobieta jeździ na urlop z matką. Czy matka nie posiada koleżanek, a córka również? Ludzie wyjeżdżają albo ze swoimi partnerami, albo z koleżeństwem, znajomymi, większą czy mniejszą grupą. Tak jest przecież i przyjemniej i swobodniej. Każdy sobie wybiera, ale przyznam, że zawsze uważałem to za nieco... specyficzne.