Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą praca

Miłość

Tak naprawdę to nic trudnego. Uczucie jakie z tego człowiek otrzymuje i radość ze związku, jest nieporównywalna z najlepszą nawet przyjaźnią męsko-męską czy damsko-damską, stosunkami rodzinnymi lub nawet najlepszą pracą, karierą i zadowoleniem z rozwoju zawodowego. Miłość drugiej osoby potrafi także wyleczyć dawne rany i zmienić nastawienie człowieka do wielu bardzo ważnych spraw. Tak, potrafi. Gwarantuję. Człowiek sam ponosi trud doskonalenia się, ale miłość drugiej osoby i związek, potrafi dokonać fantastycznej zmiany. Jeśli ze spokojem rozumiesz emocje jej i swoje, to pozostaje już tylko zadbać o kobietę, a jej serce odwdzięczy ci się tak, że poczujesz się jak w raju delikatności. Widok drugiej osoby patrzącej ci z ufnością w oczy jest solą tego życia. Ważnym jest przyjąć, że każdy ma określone stany emocjonalne. Jedne wynikają z dzieciństwa, inne z negatywnych doświadczeń z młodości i życia dorosłego, a inne to mieszanina codziennych wydarzeń, zmęczenia czy po prostu hormonów. T...

Paterson

Bardzo piękny film Jima Jarmuscha. Spokojny, pokazujący ideał spokoju. Przy okazji, także ideał miłości i zrozumienia. Jarmusch posiada talent do tego by pokazać, co naprawdę ważne jest w życiu. Końcówka może zbyt oczywista, ale nie zepsuło mi to atmosfery całego filmu. Przypadki, praca, słowa, zainteresowanie. Żona głównego bohatera (przepiękna aktorka z Iranu ją zagrała) przebywa w domu. Żyją skromnie. Ona próbuje swoich sił w produkcji słodkości, marzy o karierze piosenkarki country. Kupuje gitarę (oczywiście po rozmowie z mężem) i wolnym czasie także dekoruje dom. Wszystko jest w dwóch zasadniczych barwach: czerni i bieli. A właściwie w jednej, bo jak mówił Kieślowski, biel to brak barwy. Kontrast. Pamiętam, że w szkole średniej i na studiach bardzo lubiłem tak się ubierać. Albo chodziłem na biało, albo na czarno. Co z resztą zauważył jeden z bardzo inteligentnych kolegów. Czasem właśnie mieszałem: pół na czarno, pół na biało. Czas do tego powrócić. Filmy Jarmuscha polecam. Ten r...

Feminizm

Do zaanonsowanego tematu wrócę. To jednak tekst, jaki przygotowałem dawno temu. Zadziwiająco pasuje do sprawy, jaka pojawi się niebawem. * Będzie o kobietach, niekoniecznie o feministkach czy deklarujących się jako feministki. Choć przyczyną rozmyślań był obrazek, jaki zobaczyłem. Feministka tłucząca spokojnie stojącego mężczyznę, oraz druga, która zrzuciła nakrycie głowy policjantowi. Polityka Jak piszę coś o bieżących sprawach politycznych, społecznych, to czyta to 10 razy więcej osób niż pozostałe teksty. Nie zależy mi na tym, ale czasem komentuję to, co widzę. Politycznie jest bowiem rozgrywana kwestia kobiet, feminizmu. I może kilka słów o tym. Feminizm Kiedyś feminizm był walką o równe prawa: w pracy, płacy, możliwości głosowania. Zdobycze socjalizmu, który był potrzebny w obliczu pazerności niektórych pracodawców. Chociaż przecież byli tacy, którzy rozumieli wartość człowieka i nie potrzebowali odgórnych przepisów, aby dobrze traktowa...

Antoni Kępiński

Właściwie nic tu od siebie nie będę pisał. Poza tym, że czytając jego myśli, napotyka się tak ogromną mądrość, spokój, zrozumienie, humanizm, inteligencję, że stanowi ideał, który chciałoby się osiągnąć. Szkoda, że ten człowiek odszedł tak wcześnie. Cytaty z jego książek, zamieszczone na Wikipedii. Absolutna władza wiąże się z absolutną zależnością. Lek wobec władcy i sędziego jest może nawet silniejszy niż lek przed śmiercią.         Bardzo łatwo znaleźć się poza kręgiem ludzi normalnych. Choć człowiek niejednokrotnie narzeka na pracę, nie może się bez niej obejść.         Człowiek, który ma odwagę wziąć odpowiedzialność za samego siebie, na ogół szybciej się starzeje niż ten, który tę odpowiedzialność przerzuca na otoczenie.        Homo faber kształtuje swoje widzenie świata według narzędzia, którym ten świat zdobywa.        Matka przynosi r...

Błędy

Każdy może popełnić błąd! Pozwól sobie na błędy w procesie uczenia się i pozwól innym na popełnianie błędów. Zanim będziesz robić coś dobrze, najpierw będziesz robić to źle. To normalna sprawa. Każdy może się pomylić, popełnić błąd, ponieść porażkę. Nasze życie to nie same porażki i nie same sukcesy. Miej tolerancję dla siebie oraz innych. Zamiast krytykować akcentując negatywy, zachęcaj, podkreślaj dobre rzeczy. Zarówno wobec siebie, jak i każdego postronnego, współpracownika, partnera, a szczególnie wobec dziecka. To, czy się coś uda, zależy od bardzo wielu czynników i nie warto się tym męczyć. Ale koniecznie wyciągnąć wnioski z tego, co nam się nie udało, uda ło, gdzie możemy coś poprawić, jak inaczej zaplanować, na co zwrócić uwagę następnym razem. Nie obwiniać siebie, ale nie zrzucać winy na kogoś innego za to, co należało do nas. Wiadomo, żyjemy zanurzeni w świecie i wiele zależy od nas, choć także od okoliczności, innych osób . Bardzo często ludzie nie wybaczają innym te...

Nie ma przypadków

Są oczywiście. Ale nie w działaniach człowieka. Jest zbyt mądry i skomplikowany, aby wiele zostawiać przypadkowi. Działanie lub jego zaniechanie jest świadome lub podświadome. Sporo jest tego podświadomego. Określony wybór, odrzucenie czegoś. Wypadek, choroba, taka praca, a nie inna, symbolika przedmiotów hołubionych lub niszczonych, eksponowanych lub deprecjonowanych. Wiele z tego dzieje się podświadomie. To niezwykle interesujące, jak wiele można wytłumaczyć, długo rozmawiając z jakimś człowiekiem, jak wiele można zobaczyć znając czyjąś przeszłość. Widać to potem w bardzo niepozornych rzeczach, działaniach, motywach, słowach. Z tego owa osoba najczęściej nie zdaje sobie sprawy. Jak się postarać, to człowiek może być otwartą księgą. Czy to przyjmie, czy nie - to już zupełnie inny rozdział opowieści...

Pielęgniarki

Nie zdawałem sobie sprawy. Często pielęgniarki pracują na 1,5 etatu, w dwóch placówkach, ponieważ jedna pensja to za mało. Bez pielęgniarek nie funkcjonowałyby także te wszystkie prywatne gabinety i zespoły medyczne. W tej chwili pielęgniarka nie ma problemów ze znalezieniem pracy. Etaty czekają. Ponadto, pielęgniarka ma możliwość pracowania w jednym z krajów Unii (Szwecja, Niemcy), czy krajach poza Unią (Anglia, Norwegia). Nie ma dzisiaj stresu, że nie znajdzie pracy. Może być niespokojna o płacę w Polsce, ale to raczej zmieni się na lepsze.

Natura

Posiej, posadź. Zobacz, jak ziemia wyżywi cię, sprawi przyjemność feerią barw, zapachów. Osłoni  od wiatru, zapewni zdrowie. Ale trzeba dbać o to co dobre. Chwasty same wyrosną, jak nic nie będziesz robić. Aby był plon, trzeba pracy. Tak jak ze wszystkim w życiu. Ale radość potem z efektów, nie do przecenienia.

Biologia i upływ czasu

Tak, tak. Menopauza zaczyna się już w wieku ok. 45 lat. Średnia to 51. Aczkolwiek może być już zaraz po 40-tce, choć podaje się, że już pierwsze spadki hormonów zaczynają się ok. 35 roku życia. Także drogie Panie... Nie odkładajcie życia na później. Życie to nie praca. Pracą można zająć się po 35 roku życia. Do tego czasu warto jednak po prostu być szczęśliwą, dać coś z siebie i wziąć dla siebie, aby dzielić się szczęściem.

Podróże

Kolejne podróże. Różne rozmowy. O wszystkim. I dowiedziałem się nieco o szybownictwie. Po pierwsze, mieszkałem bardzo blisko Góry Żar, a nigdy tam nie byłem. Trzeba będzie nadrobić. Dalej, koszt kursu, lotów i egzaminu to koszt nie większy niż pięć tysięcy złotych. Można więc sobie pozwolić na takie wyjątkowe przeżycia. Używany szybowiec z Niemiec można kupić ponoć już za 10 tysięcy złotych. Oczywiście ważne jest, na ile godzin lotu jeszcze pozwoli przed przeglądem, ponieważ to jest kosztowne. Potem, jeśli nie ma się własnego, to wynajęcie szybowca nie jest drogie. Za 2 godziny lotu to koszt (wraz z holem) około 120 złotych? Zaś wynajęcie samolotu silnikowego, jeśli ktoś chce być takim pilotem, to już kilkaset złotych. Różnice duże. Inna pasażerka pracowała kilka lat w arabskich liniach lotniczych. Opowiadała o życiu w krajach arabskich, podróżach. Ktoś inny o perypetiach rodzinnych, swoich studiach. I od razu z takich opowieści w wielu przypadkach można od razu zobaczyć daną osobę, j...

Okulary i oczy

To parę porad życiowych odnośnie troski o oczy. Jakiś czas temu okulistka określiła mi, jakich szkieł potrzebuję. Minęły lata, wzrok się nieco pogorszył. Zrobiła to fatalnie, ponieważ zupełnie przestrzeliła, nie wzięła pod uwagę cylindrów, iż takowe muszę mieć. Zorientowałem się dopiero wtedy, gdy kolega optyk miał mi dopasować szkła. Nastało pytanie, czy faktycznie muszę mieć okulary z astygmatyzmem, czy nie. Szybko kumpel zorganizował mi bezpłatną wizytę u innej okulistki. Potwierdziła, że nie muszę mieć szkieł do astygmatyzmu. Jak się potem okazało, z powodów długotrwałych bólów głowy, obydwie okulistki nie potrafiły wykonać swojej pracy poprawnie. Obydwie były w błędzie. Nie dość, że miałem przepisane za mocne szkła, to w dodatku, bez sfer. I tu pierwsza porada, którą usłyszałem od optometrysty, a był on trzecią osobą dopasowującą mi szkła do mojej wady. Powiedział, że "okulista jest od chorób oczu, a od doboru szkieł jest optometrysta". Pierwsze szkła w życiu, dawno ...

Przeszkody

Ludzie są w stanie być ze sobą pomimo różnych przeszkód, ułomności. Nikt nie jest doskonały. Są więc małżeństwa (no, powiedzmy związki, ponieważ nie każdy związek jest w obrączkach), gdzie jedna strona jest bardzo chora, czy dysponuje znaczną ułomnością. To nic nie szkodzi. Ludzie są z sobą na dobre i na złe. Widziałem związek starszych osób. Ona zachorowała na nerwicę. Właściwie nie była w stanie nic robić, nie była w stanie być sobą. Zmarła. On żyje. I widziałem związek, gdy on przez kilka lat nie pracował, niewiele mógł pomóc rodzinie, zapadł się. Ona poniosła ciężar. Są choroby, ułomności. Wiele jest w stanie człowiek ponieść za drugiego człowieka. Właściwie, dla czegoś większego. Oczywiście, nie jesteśmy zbawicielami świata. Nikt nie ma obowiązku poświęcać czasu na tych, którzy wydają nam się "inni", czy źle się z nimi czujemy lub są dla nas za weseli, za smutni. Cokolwiek. I zazwyczaj tak jest, że każdy idzie po bardziej prostej drodze. Ważne, aby jednak nie iść po ...

Tata dla córki

Tata dla dziewczynki to ważna postać. Kobieta, jeszcze młoda. Ma nieustabilizowane życie. Cierpi z tego powodu, problemy z asertywnością, z relacją z mężczyznami. Z jednej strony rozumie, że ojciec zarabiał na życie rodziny, aby dzieciom niczego nie zabrakło. Ale jednocześnie ciągle w niej tkwi ogromny żal, że nie było taty przy niej, że cały czas przebywał za granicą i te chwile, gdy odwiedzał dom, to nie mogą niczego wynagrodzić. Traumy braku ojca, nie wynagrodzi większe mieszkanie, czy samochód. To przestroga dla wszystkich rodziców. Jeśli macie, wychowujecie dzieci, to bądźcie razem. Dzieci potrzebują rodziców, potrzebują miłości i opieki. I lepiej żyć biedniej, niż zostawić ranę dziecku na długie lata i zostawić takie kukułcze jajo dziecko, aby sobie potem samo radziło. Dajcie dziecku szansę na rozwój.

Kim jestem

To pytanie, które zadają sobie co niektórzy. Kieślowski sam wobec siebie nie umiał na to pytanie odpowiedzieć. To, przez co określamy siebie, zależy też od wielu czynników. I znów wracamy do dzieciństwa. Tym razem Steve'a Jobsa. Nigdy jakoś nie robił na mnie szczególnego wrażenia, ale wielu go podziwia i kupuje "jego" produkty. Otóż on znalazł się w dzieciństwie w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Został - zdaje się - adoptowany. Potem znów odesłany do matki biologicznej, potem znów do innej rodziny adopcyjnej chyba. Nie pamiętam szczegółów. Nie o nie chodzi. W okresie, w którym miało kształtować się poczucie jego bezpieczeństwa, nie zaznał go wcale. Nie zaznał miłości. Niczego, co mogło sprawić, że miałby poczucie siebie wartościowego, samego w sobie. Wytworzony więc mechanizm przekuty został na chęć udowadniania sobie i światu, że jest coś wart. To częsta cecha osób, które osiągają ogromny sukces. Okupiony jest ciężką przeszłością. To, kim był, musiał stale udowadniać ...

Pszczoły

Wylicza się, że ich zapylanie roślin to praca warta 400 miliardów euro rocznie. Co to w ogóle jest? Wszystko przelicza się na pieniądze? Z jednej strony może to pokazywać ilość pracy, ale przecież takich rzeczy nie da się przeliczyć na pieniądze. To jeśli jakieś zwierzę nie wykonuje przeliczalnej na pieniądze pracy, to znaczy, że jest zbędne? Chory świat. Gatunki, które wyginęły z rąk człowieka i które jeszcze są, są bezcenne. Są warte więcej niż wszystkie oszczędności na kontach całej ludzkości. I tyle.

Pisanie książki

Jak napisać książkę? Jak to mawiał mój ojciec, za swoim wykładowcą: dupą. Książkę trzeba wysiedzieć przy komputerze (kiedyś przy maszynie). Wszystko nakładem określonego czasu. Proste. Konkretniejsze dane podał mi mój przyjaciel. "Należy stworzyć treść na 10 arkuszy, każdy po 40 tysięcy znaków ze spacjami, czyli około 400 tysięcy znaków ze spacjami. Przyjmując 1800 znaków ze spacjami na stronę, wychodzi jakieś 220 stron Twojej książki. Jeżeli przez trzy miesiące będziesz zbierać materiał, a potem już tylko pisać 2 strony dziennie, to za mniej więcej osiem miesięcy będziesz autorem książki." Tematykę zostawiam czytelnikom/przyszłym autorom książki. Ja zostanę przy pisaniu scenariuszy. Myślenie obrazami, planem filmowym. Opowieść słowem zostawiam tym, którzy potrafią to znacznie lepiej. Jeśli ktoś ma do opowiedzenia ciekawą lub osobistą historię, w której odnajdą się i inni, zachęcam. Nie ma co liczyć na pieniądze, to nie dawne czasy. Ale na satysfakcję, rozwój. Nawet, jeśli...

Mieszkanie

Czasy PRL. Mieszkania budowane były z puli państwowej. Ludzie otrzymywali przydział. Różnie. Ze względu na warunki mieszkaniowe, na złą sytuację materialną, dużą liczbę dzieci. Ale otrzymywali również i wykształcone, dobrze zarabiające pary mające tylko jedno dziecko. Swoje pule miało wojsko, inne sektory. Dzisiaj każdy ma sobie zarobić sam, płacąc jednocześnie podatki. Niby sprawiedliwie, przy założeniu, że podatki są w miarę rozsądne i pieniądze nie są trwonione. Jest jednak jedna, zasadnicza różnica. Banki, kredyty. Większość ludzi, aby mieć swoje mieszkanie, musi wziąć kredyt. Tak na większość swojego zawodowego życia. Po około 25-30 latach zapłaci za to mieszkanie nie 200 tysięcy złotych, a 350 tysięcy złotych. Komu płaci te 150 tysięcy? Ano lichwiarzom, czyli bankom. Przewaga w tej jednej kwestii poprzedniego rozwiązania była taka, że obywatele nie byli obciążeni takimi procentami od pożyczki. W roku 2014 zyski (!) banków w Polsce wyniosły... ponad 14 miliardów złotych. Mało? Og...

Życie

Tyle rzeczy do zrobienia. Tyle radości. Można się przeciągać leniwie, można chodzić po górach. Rzucać nożem dla zadowolenia z celności i refleksu. Grać na harmonijce, gitarze. Delektować się słuchaniem muzyki, masażem kobiecych dłoni. Jak kopniesz w kalendarz, to już nic nie zrobisz, więc trzeba próbować. Także jeśli jesteś w niezadowalającej pracy, w gronie i sytuacji, która sprawia, że nie robisz tego, co sprawia Ci radość, to... spróbuj to naprawić i cieszyć się wieloma doznaniami. Spróbuj. Pracę - jeśli nie pomaga rozmowa - można zmienić. Kupić harmonijkę, albo pędzle i płótno. Może kota czy rower. Cokolwiek, aby uczynić swoje życie radośniejszym, pełniejszym. Bo i tak to Twoje, co przeżyjesz i w jakim szczęściu i spokoju jesteś. Ludzie bliscy? Z tymi rozmawiaj dłużej, bo oni są także częścią Twoich przeżyć, szczęścia. Rozmowa buduje. Tyle rzeczy można robić, że to i 200 lat by nie wystarczyło, aby się wszystkiego spróbować, nauczyć się. Poszukaj swojej inspiracji. Jeśli jest Ci t...

Porady, aby się nie udało

W bardzo ważnych i dramatycznych dla mnie chwilach... radziłem się ludzi wokół mnie. Niby nic zdrożnego, ktoś powie. Przecież mądra osoba zbiera opinie mądrych osób. Tylko... My tak naprawdę nie radzimy się kogoś po prostu w kwestiach emocjonalnych. My po prostu poszukujemy kogoś, kto utwierdzi nas w naszych przekonaniach. Jeśli nie znajdzie się taki, szukamy tak długo, aż znajdziemy. Jeśli nie, i tak zrobimy po swojemu. W moim przypadku, radziłem się osób, które nie odznaczały się jakimikolwiek większymi sukcesami w życiu. A już szczególnie w życiu uczuciowym. Mimo, że mam przy sobie wiele osób, które świetnie sobie radzą. Napiszę zaraz, dlaczego zwracałem się ku tym mniej "przebojowym" osobom. Były to osoby, które były same w życiu, często nieporadne także zawodowo, którym pomagałem, załatwiałem za nich wiele rzeczy. Ktoś, kto zepsuł wszystko w swym życiu: od szans zawodowych po miłosne. Inni bywali lepiej zorganizowani w sferze zawodowej, ale wciąż w kwestii związków - ni...

Racjonalizacja emocji

Ludzie racjonalizują swoje emocje. Najpierw są emocje. Potem jest szukanie uzasadnień dla tego. W każdych warunkach. Niezależnie o co chodzi (związek, praca, polityka, zakupy, mieszkanie). Taki jest homo sapiens. Część świata fauny. Nie różnimy się za wiele od pozostałych gatunków zwierząt. Niedawno również Tymochowicz pisał - w kontekście wyborów prezydenckich - o tym właśnie, że to nie program spowodował wybór takiego, a nie innego kandydata. I możemy to swobodnie rozciągnąć na inne obszary. Nadal będzie to prawdą. Ludzie nie wybierali programu. Wybierali emocje. Ktoś był młodszy, ktoś wzbudził więcej emocji autentycznością (czy to Duda, czy Kukiz). Ktoś wzbudzał negatywne emocje u większej ilości osób i dlatego przegrał. Emocje. Ludzie chcą marzeń, nadziei. I ludzie głoszący te nadzieje, tchnący wiarą, marzeniami - wygrywają. Społeczeństwo tego potrzebuje. Potrzebuje emocji. Chleba i igrzysk. Ekscytacji, ale i nadziei. Widziałem nieraz decyzje podejmowane na podstawie emocji. I n...