Znalazłem w "Przekroju" z roku 1980, krótki wywiad z Georgem Harrisonem. To był wspaniały człowiek, dobry. Poza talentem, było człowiekiem poszukującym, stawiającym wartości ponad sławę. I proszę, wklejam fragment o tym, jak nie tylko mnie uspokaja praca w ogrodzie. Cichy Beatles również czerpał z tego przyjemność.