Jakiś czas temu wypowiedziałem zdanie, iż ludzie po 30-tce sami komplikują sobie życie. Kobiety i mężczyźni. Podtrzymuję. To wynika z obserwacji większości ludzi, którzy przekroczyli ten wiek. Na szczęście nie do wszystkich się to odnosi. Wracając jednak do tych, którzy taki błąd popełniają, przypomina mi się także pewien starszy pan, który w rozmowie ze mną stwierdził, że w pewnym momencie rozwiódł się ze swoją pierwszą żoną i pojął drugą kobietę. I po chwili dodał, że został za to ukarany, ponieważ druga żona zachorowała psychicznie i miał z nią potem bardzo ciężkie życie. Na koniec napomknął, że z pierwszą żoną ma dobry kontakt do tej pory, ale... widać było, że do tamtej chwili rozmowy żałował tego co się stało. Być może ona również żałowała. Ludzie chcą tego, czego nie mają. Dążą do czegoś, co wydaje im się lepsze. Wynikać to może albo z braku miłości, poszanowania, albo z pesymizmu i stawiania sobie barier. Tymczasem nie ma rzeczy niemożliwych. Nie ma. To jest tylko w naszej gło...