Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą zdrada

Był taki związek

Pewne rzeczy, choć trudne w związku i bolesne, można i należy tłumaczyć określonymi brakami. Nie zmienia to faktu, że bywają negatywne wobec drugiej osoby i niezmiernie krzywdzące. Właściwie dla obu stron. Przyczyną impulsu do opisania i wygrzebania starej historii było to, iż okazało się, że nie byłem jedyny, który tak odebrał daną kobietę. Wcześniej stale byłem obarczany poczuciem odpowiedzialności i winy, a okazało się, że nie tylko ja tak kogoś odbierałem czy spotykałem się z danym postępowaniem. Generalnie zawsze w każdym związku są na początku różowe okulary.  Każdy z jej mężczyzn czuł się na początku jak w raju, nie mógł uwierzyć, że coś takiego go spotkało. Potem, jak to w związku, zaczynały się jakieś problemy. I za te problemy zawsze obciążała innych. Grą łez, szlochów, płaczu. Oczywiście, jak ktoś płacze, to się nad taką osobą pochylamy. Ona wykorzystywała to do wzbudzania poczucia winy w mężczyźnie. Pierwszym przykładem było to, iż żaliła mi się, jak okropny był jej...

Prząśniczka

Słowa: Jan Czeczot Kompozytor: Stanisław Moniuszko Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Narodowej pod batutą Arnolda Rezlera. Śpiewa Wanda Jakubowska. Wykonanie: 1964 r. U prząśniczki siedzą jak anioł dzieweczki, przędą sobie, przędą jedwabne niteczki. Kręć się, kręć wrzeciono, wić się tobie wić! Ta pamięta lepiej, czyja dłuższa nić! Poszedł do Królewca młodzieniec z wiciną, łzami się zalewał, żegnając z dziewczyną. Gładko idzie przędza wesołej dziewczynie, pamiętała trzy dni o wiernym chłopczynie. Inny się młodzieniec podsuwa z ubocza i innemu rada dziewczyna ochocza. Kręć się, kręć wrzeciono, prysła wątła nić, wstydem dziewczę płonie, wstydź się, dziewczę, wstydź!    

Zdrada

Samobójstwo

Mój kolega. Lata go nie widziałem. Żona, dwoje dzieci i przepiękny drewniany dom. Bardzo mi się podobał. Żona powiesiła się w garażu. Gdy mi powiedziano, rzekłem "pewnie jakaś zdrada". Bo co innego mogło w takiej sytuacji pchnąć kobietę do takiego kroku, jakie inne cierpienie? I tak się niestety okazało. On miał inną. Nie doszło do rozwodu. Nie rozstali się. Ona być może nie widziała wyjścia. Kto w bólu je widzi? Został piękny dom. Piękne dzieci w wieku szkolnym. Kobieta miała kilku braci. Już padają słowa, że ktoś w nim "nóż utopi" za to jej samobójstwo. Oby nie. Wystarczy tej śmierci i cierpienia. Ona już nie cierpi. On zapewne tak. Najbardziej zaś teraz dzieci. Bez ojca może jeszcze bardziej.

Zdrada

Patrząc na historię przed i powojennej Polski, na historię bitew, wojen, to bardzo jednak często szala zwycięstwa przeważała poprzez czyjąś zdradę. Czym jest zdrada? Może tak powiedzieć?: zdrada to posiadanie informacji w ramach działania na danym, personalnym, swoim kulturowo obszarze (w przeciwieństwie do szpiegostwa, które jest działaniem na terenie obcym) i przekazywanie tych informacji stronie wrogiej kulturowo czy ideologicznie. Zdrada bierze się z wykorzystania zaufania. Jest więc szczególnie bolesna, bowiem często zdradzający wykorzystuje to zaufanie, ma dostęp do wielu informacji, do których jako osoba postronna, nie miałaby. Smutne, że wielu żołnierzy po 1944 roku w taki sposób właśnie dostało się w ręce Ministerstwa Bezpieczeństwa… Byli to np. współpracownicy żołnierzy walczących z Armią Czerwoną. Albo ich podkomendni. Tak zostało złapanych wielu bojowników. Inną sprawą jest wydawanie miejsc ukrycia przez ludzi ideologicznie popierających „nową Polskę”. Natomia...