Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wytrwałość

Wieczorni goście

Serdecznie polecam ten niezwykły film. Dobre kino to już było. Idea słabości człowieka, pokus i personifikacja diabła. Wspaniałe dialogi, prowadzenie historii, zdjęcia, aktorstwo. Nie widzę w XXI wieku filmów, które dorównywałyby tamtym dziełom. Niezwykłe przedstawienie miłości i wierności. https://www.cda.pl/video/15209846f

Dziewczyna

Urodziwa, inteligentna. Nieszczęśliwa. Dźwigała wszystko na sobie. Jej rodzice nie zapewnili jej prostej drogi. Sami właściwie byli nieporadni i szukali w niej oparcia. Można przewidzieć, czym kończy się zrzucanie wszystkiego na nieukształtowane dziecko. Nie miała drogowskazu. Dziewczyna ma świadomość wszystkiego. No, prawie wszystkiego. Są pewne obszary, na które reaguje żywiołowo zaprzeczeniem. Znaczy "tam boli", tam jest ciepło, gorąco. Większości jednak nie zataja. Nie przybiera pozy szczęścia i maski. To inni ludzie oczekują, że wszyscy zawsze będą szczęśliwi i zadowoleni. Nie muszą wtedy pomagać, silić się na więcej niż słowo "super". Nie jest częstym wytrwałość i trwanie przy kimś w złych chwilach. Z "na dobre i na złe", nieważne czy w przyjaźni, znajomości, małżeństwie, zostaje "na dobre". Ludzie lgną do uśmiechniętych osób. Puste pojęcie "sukces" ogranicza się nie do człowieka, ale do zmiennej i kapryśnej, chwilowej akceptac...

Danny Collins

Nadrabiam zaległości filmowe. Obejrzałem film "Danny Collins". Ma swoje zalety i wady. Niewątpliwą zaletą jest oglądanie Al'a Pacino. Aktor tak wyśmienity, że nigdy się nie zestarzeje. Film trącający ciepłe uczucia, ale oczywiście, uproszczony po amerykańsku. Sytuacja, w jakiej ojciec pojawia się w życiu syna po 30 latach, na pewno nie znalazłaby tak szybkiego i pięknego finału. To tylko film. Na plus uwypuklenie cierpliwości i wytrwałości przy jednoczesnym zrozumieniu błędów, potknięć, upadków. Dodatkową ciekawostką jest oplecenie filmu na muzyce Johna Lennona, którego kilka piosenek pojawia się zawsze w znaczących momentach. Aha, no i Christopher Plummer to najwyższa klasa, choć za dużo nie pojawia się niestety na ekranie.

Być wytrwałym

Deszcz z wiatrem bije w twarz. Śnieg z mrozem siecze w oczy. Słońce pali głowę. Trzymać. Choćby palce zbielały kostkami, nie puszczać. Wszystkie skrajności przeminą. Ty nadal będziesz stać. Tylko tak w końcu będzie dobrze.

Wichrowe wzgórza

Wichrowe wzgórza to opowieść o wytrwałości. Sam tytuł towarzyszył mi od szkoły średniej dzięki Kate Bush. Piosenka głęboko uderza we wspomnienia wieku młodzieńczego. Kojarzy się z ulubionymi audycjami radiowymi nocą, rozmyślaniami. Potem przeczytałem książkę. Filmu żadnego chyba nie widziałem, nie przypominam sobie. Może czas wyjść na wzgórza. Jakkolwiek. Przecież i tak wiatr nocą nie widzi, kogo smaga zimnem...