Przejdź do głównej zawartości

Danny Collins

Nadrabiam zaległości filmowe. Obejrzałem film "Danny Collins". Ma swoje zalety i wady. Niewątpliwą zaletą jest oglądanie Al'a Pacino. Aktor tak wyśmienity, że nigdy się nie zestarzeje. Film trącający ciepłe uczucia, ale oczywiście, uproszczony po amerykańsku. Sytuacja, w jakiej ojciec pojawia się w życiu syna po 30 latach, na pewno nie znalazłaby tak szybkiego i pięknego finału. To tylko film. Na plus uwypuklenie cierpliwości i wytrwałości przy jednoczesnym zrozumieniu błędów, potknięć, upadków. Dodatkową ciekawostką jest oplecenie filmu na muzyce Johna Lennona, którego kilka piosenek pojawia się zawsze w znaczących momentach. Aha, no i Christopher Plummer to najwyższa klasa, choć za dużo nie pojawia się niestety na ekranie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Piękno

To chyba jedne z najpiękniejszych zdjęć, jakie widziałem. To prawdopodobnie Ukrainka. Wspaniałe zdjęcia, delikatne, z uczuciem i ciepłem. Wyjątkowej urody kobieta. Nawet moja baba nie była zazdrosna to takie dzieło sztuki.

Dorota Kwiatkowska-Rae

Obejrzałem film "Thais". Film o pokusach, chrześcijaństwie, ascezie, filozofii, pogaństwie i rozpuście. Po raz pierwszy zetknąłem się tam z aktorką, która - poza aktorstwem - tak hojnie prezentowała swoje wdzięki. Okazało się, że to Dorota Kwiatkowska-Rae i dawno temu wyjechała z Polski. Piękna, faktycznie. Chyba obok Marii Probosz, najwspanialsza dama aktu w polskim kinie. Obejrzałem jeszcze dwa filmy z jej udziałem: "Akwarele" oraz "Widziadło". "Thais", mimo ciekawej problematyki i wspaniałych aktorów, jednak nie ujął mnie mocniej. Motyw miłości i jej odmian (od apage po erotyczną) jest tak pulsujący, a nie został dobrze wykorzystany. Pokusa i zwycięstwo Natury nad myślą i ascezą mnicha oraz z kolei zwycięstwo wiary nad seksualnością Thais to motyw, który powinien odżyć w naprawdę dobrej produkcji. Książki - na motywach której powstał film - nie będziemy recenzować. Mógłbym równie dobrze pisać o całej filozofii czy pismach św....