Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą tajemnice

Znajomi, koleżeństwo, przyjaciele

Arystoteles, mędrzec większy niż wielu potomnych wie, pisał, że nie można mieć wielu przyjaciół. Nie można, w sensie takowym, że szerszy krąg nie jest już kręgiem przyjaciół. Ponadto, próbując zebrać w dłoni wiele sznureczków, niektóre z nich wysmykną się nam z dłoni. Być może te ważniejsze. Nie koncentrujemy się wtedy bowiem na tym, który sznureczek ważniejszy. Nie jesteśmy w stanie. Liczy się ilość i gubimy się, który jest pleciony ze złotymi nićmi. Antropolodzy określają, iż jesteśmy w stanie utrzymywać dobre relacje do około 150 znajomych. Opierają swe spostrzeżenia na doświadczeniach stadnych człekokształtnych. To krąg znajomych. Ten koleżeństwa siłą rzeczy powinien być mniejszy (oczywiście, dopóki nie zapominamy o najbliższych, to nie ma sensu na siłę liczyć do 150). Znajomego widzimy od czasu do czasu, z kolegą idziemy pogadać, spędzić odrobinę dnia. Przyjaciele to najwęższa grupa. To intelektualne i uczuciowe pragnienie obecności. Partner czy partnerka to także przyjaciel, naj...