Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą prowokacja

Kłótnia z mężczyzną i z kobietą

Kłótnia mężczyzny z kobietą Kobieta chce się wygadać, wyrzucić z siebie. Niekoniecznie chodzi o podjęcie określonych działań, aby przeciwdziałać spięciom w przyszłości. Niekoniecznie chodzi o wytyczenie danego sposobu postępowania, aby do kłótni nie doszło. Jeśli mężczyzna się uniesie, kobieta będzie to pamiętać długo i używać w następnych sporach. Jest to oczywiście bardzo negatywny i niszczący symptom. Na szczęście są kobiety, które nie zachowują się jak małe dziewczynki testujące granice cierpliwości i pragnące podświadomie tego, aby im te granice ojciec (w zamian za niego, partner) narzucił. Są kobiety, które dorosły do swego wieku i same potrafią się kontrolować i nie prowokować. Kłótnia mężczyzny z mężczyzną Bywa znacznie bardziej burzliwa i brutalna w swej efektowności i zewnętrzności. Czasem dochodzi do rękoczynów, erupcji siły. Jeśli nie, są to mocne słowa, skakanie sobie do gardeł. Ale potem następuje czas wyjaśnienia. I powrotu do normalności. Sprawa jest zapomniana i...

IPN o muzeum Ulmów

http://dzieje.pl/aktualnosci/prezes-ipn-opublikowal-tekst-pt-rece-precz-od-naszych-bohaterow-na-lamach-faz Bardzo mądry artykuł. Szczególnie wobec takiej postawy Niemców. Dziwi - a może nie powinno dziwić, znając historię Niemiec i ich mentalność - jak łatwo Niemcy rozgrywają swoich sąsiadów, a siebie czynią nadludźmi.Odpowiedź IPN-u to odpowiedź na artykuł jaki pojawił się w FAZ. Autor właściwie beszta Polaków, że otwierają takie muzeum o Polakach ratujących Żydów i "nakazuje" Polakom dodać do tego Polaków, którzy przyczynili się do śmierci Żydów. No, żeby Niemiec, nie wspominając roli swego narodu, zarzucał Polakom coś takiego... Stąd biorą się potem "polskie obozy" i to iście hitlerowska linia "argumentacji", jakoby Niemcy musieli rozpocząć wojnę przez polskie prowokacje... Do tego prowadzi właśnie taka propaganda niemiecka. Która, jak można zobaczyć, trwa w najlepsze i chyba tak mocno nie żyła od czasów 1939 roku. Straszne. *** Prezes In...