Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą konno

Konie

Smog? Hałas, pośpiech. Zakorkowane drogi. Samochody tak bardzo potrzebne do transportu towarów, dla służb ratunkowych, stały się niestety zmorą i plagą miast. Wyłącznie samochody osobowe. Komunikacja miejska przewozi. Są taksówki. Do tego latem rowery, hulajnogi elektryczne. Auta niszczą zieleń przy blokach, kamienicach, anektują coraz więcej przestrzeni. Blokują szybszy transport publiczny, ponieważ autobusy stoją w korkach. No to mam rozwiązanie! Przywrócić transport konny. Nie tylko dorożki, karoce, ale i na oklep, czy w siodle. Cicho, przyjemnie. I nawóz jaki cenny. Zawiera dużo azotu. To gówno najlepszej klasy. Druga część wpisu jest żartobliwa i nie odzwierciedla programu politycznego ;-) 

Konie

Koleżanka, która sama ujeżdża konie, namawia mnie, abym zaczął jeździć konno. W sumie, zawsze podobało mi się jak Olbrychski pędził na koniach. Warto uczyć się nowych rzeczy! Do tej pory miałem pod kontrolą mechaniczne, pod maską, czasem na motocyklu, ale jak tak myślę, to chyba na koniu może być więcej adrenaliny niż na motocyklu!