Parafia świętej Faustyny na bydgoskim osiedlu "Pod Skarpą". Nie wiem czemu, przypomina mi Hana Solo zamrożonego. I najpierw stał, potem się położył, potem znów wstał. Kto projektuje taki żałosny kicz wzbudzający śmiech? Tu się położył, a potem znów wstał. Chyba robi zdjęcie chmurom.