Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą samoloty

Samoloty

Doszedłem do tego, że znacznie przyjemniej jest mi leżeć na trawie w słoneczny dzień i wpatrywać się w błękitne niebo, naznaczone gdzieniegdzie watą chmur i obserwować lecące kilka kilometrów nade mną samoloty, niż nimi lecieć. Lot samolotem to tylko chwila startu, lądowania i potem widok na chmury i słońce. Leżąc na trawie, widzę biały cień, śnieżny ślad za samolotem, oddycham wolnością. Lubię patrzeć na samoloty. Tu, 10 kilometrów poniżej mknącego odrzutowca, jestem bardziej wolny i swobodny niż tam, wysoko.