Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą schematy

Dobór partnera

Kiedyś w takie rzeczy może bym nie uwierzył, nie przyjął być może do wiadomości. Uznawałbym, że miłość, czy że ktoś tak sobie po prostu wybiera. Ale ostatnie dwa lata spowodowało, że właściwie nabyłem wiedzy wespół z emocjonalnym przekonaniem (które często u ludzi blokuje przyjęcie określonych faktów, popartych dowodami, argumentami, wynikami badań, doświadczeń). A to kolejny dowód. Ktoś by pomyślał, no jak można pokochać kogoś, kto zabił trzech chłopców i spalił ich ciała. Ale to nie z myślenia bierze się pociąg do innej osoby. Bierze się z emocji, z tego co zostało wypunktowane w dzieciństwie. I właśnie z podobieństwa (braków lub podobieństwa) pewnych doświadczeń bierze się związek. A jak się kończy lub jak zakończy, czy będzie trwał i jak, to już inna historia.Oczywiście, można to wszystko zmienić. Trzeba jednak tego bardzo chcieć i podjąć odpowiednie działania. Realnie.

Zmiana

Można się nauczyć lub oduczyć pewnych rzeczy. Trwa to ok. 21 dni. Ważna jest wtedy pomoc innych. Wsparcie. Sami często nie posiadamy na tyle woli i inspiracji, jeśli jakieś przyzwyczajenie trwało bardzo długo. To, o czym piszę, owe 3 tygodnie, to dotyczą jakichś nawyków życia codziennego. Poważniejsze zmiany wymagają dłuższego przygotowania, powtarzalności. I nie zrażać się, jeśli czasem coś powraca. Jeśli na przykład pewne schematy trwały 30 lat, to czy uważacie, że można to potem zmienić w ciągu choćby roku? Nie, potrwa to dłużej. Ale ten proces z miesiąca na miesiąc będzie coraz przyjemniejszy dla samej osoby odrzucającej stare schematy, jak i dla bliskich jej osób. Oczywiście, że nie będzie łatwo. Czasem może być ciężko. Ale choćby trwało kilka lat, na horyzoncie jest cel, dla którego warto. I jeśli osoba pragnąca rozwoju i jej bliscy to zrozumieją, to wykażą cierpliwość. Nie spodziewajcie się, że ćwierć wieku odwrócicie po jednej rozmowie czy miesiącu. Miejcie cierpliwość dla sie...

Manipulacja w rodzinie

Widziałem, jak te same manipulacje w określonej rodzinie, były przenoszone z pokolenia na pokolenie. Niesamowite. Straszne. To jak napisanie pewnego programu, wirusa, który spełnia nadaną mu funkcję, przejmuje inne systemy operacyjne i czyni jest tzw. zombie. Zobaczyłem, jak ta sama kalka jest kopiowana przez co najmniej trzy (!) pokolenia. Co było wcześniej? Tego nie wiem. Mało tego, myślałem, że mogę być nieobiektywny i widzieć wyłącznie ze swego punktu widzenia. Ależ skądże - mógłbym zacytować. Okazało się potem, że tam samo widziały to inne osoby. Jakże trudno każdemu, następnemu pokoleniu, wyjść z tej matni. Niestety trzeba niezwykle silnego bodźca i... albo ogromnego samozaparcia, albo czyjegoś bardzo mocnego wsparcia. Co więcej, widzę nawet w swojej rodzinie taką samą produkcję według szablony. Sam byłem częścią tej "maszynowej" linii. Widzę, jak od trzech pokoleń również te same negatywne wzorce są przenoszone. Nie, nie od trzech. Niestety już czwarte pokolenie... C...

Pamięć, emocje, cele, świat organizmów żywych.

Pamięć to rzecz ludzka, zwierzęca. Dzięki niej nabieramy doświadczenia. Jednak są traumatyczne przeżycia których do końca nie rozumiemy. Są na poziomie emocji, zagnieżdżają się w nas. Najczęściej wtedy, gdy po prostu nic z tym nie możemy zrobić, zracjonalizować, porozmawiać. Czyli w okresie dzieciństwa. Emocje są wyznacznikiem ścieżek, uczą nas reakcji. Wszystko to dziedzictwo naszej zwierzęcej natury. Ponieważ jesteśmy zwierzętami. Zwierzętom również traumatyczne przeżycia zapadają w pamięć. I potem o nich zapominają, lub znoszą. Bity pies potrafi nie ufać do końca życia, choć z racjonalnego punktu widzenia może mieć potem do czynienia ze swym wybawcą. I odrzucając go, czyni sobie krzywdę. Ponieważ odrzuca dobro. Słonie bite w cyrku cierpią całe życie. Bywa, że po kilkunastu latach tłumiona agresja wyrzucona jest w kierunku człowieka. Nie tego, który bił. Jakiegokolwiek. U ludzi ciągle wraca się do dzieciństwa, ponieważ w ciągu tego okresu uczymy się najwięcej, uczymy tego co kluczow...