Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą przyjaźń

Sprzedawca marzeń

To jeden z tych filmów, jakie się pamięta na lata. Obejrzałem go po raz pierwszy 13 lat temu. Choć jedną rzecz moja pamięć skrzywiła. To już dla mnie zagadka, dlaczego tak się stało. Sycylia Piękne krajobrazy, małe miasteczka, znajomi, rodzina. Wzruszenia, marzenia i chęć ludzi do tego, aby powiedzieć, co im leży na sercu, o czym marzą. Znam to, kiedy ludzie w pociągu, do kamery, zwierzali mi się z najintymniejszych spraw. Po prostu widzieli, że ktoś ich słucha. Życie To przedstawienie smaku życia, w tych najdrobniejszych sprawach, ale które są ważniejsze niż praca, cała społeczna otoczka. Przypomniał mi w pewnym względzie ten film inny, którego drobny opis także tu umieściłem, "Zapach psiej sierści", z tym, że Giuseppe Tornatore zrobił to w sposób mistrzowski i na swój, niepowtarzalny sposób. Niemowa, pasterz znający piękno świata, dziewczęta, kobiety, starcy, ojciec dziecka z zespołem Downa. Ich słowa i postawy, tak różne, budzą zachwyt. Każda. Ludzki...

Kintsukuroi

Japońska sztuka naprawiania pękniętych, rozbitych przedmiotów, złotym i srebrnym lakierem, laką z domieszką tychże metali. Stoi za tym głęboka myśl, doświadczenie, iż rzeczy, które wcześniej były rozbite i są naprawione, są piękniejsze niż nowe. Mają swoją historię i są cenniejsze. To tak jak w życiu z ludźmi. Przecież można z wszystkimi żyć tak, aby nie wchodzić w żadne różnice zdań, poglądów, polemiki, można odsunąć spory i emocje i będzie miło. Ale to zawsze tak nieco na odległość, na dystans. Nie znam związku, w którym nigdy nie było kłótni, sporu czy emocji w postaci złości, gniewu. Jeśli ktoś sądzi inaczej, jest mitomanem. Potem bierze się srebro, złoto (kompromis, zgodę, przeprosiny) i czyni piękniejszym. To nie tylko o związki chodzi. Także o przyjaźnie. Z przyjacielem też się czasem spiąłem tak, że wszystko roztrzaskać. Ale właśnie dzięki temu, że nastąpiła taka próba, można było posklejać czymś znacznie szlachetniejszym niż nawet pierwotny materiał. I jak każdy majster...

Gorzkie gody

Fascynujący film o złych początkach miłości, która musiała mieć i takie konsekwencje. O zastąpieniu uczucia seksem, prowadzącym do pożądania nowych doznań na poziomie ciała, a nie zespolenie i miłości, przyjaźni. O uzależnieniu w związku, zemście, sadyzmie jaki tkwi w ludziach. O pogardzie, poświęceniu, brutalności, łaknieniu uczucia, o skurwysyństwie. "Byliśmy zbyt zachłanni, tylko tyle" Podążanie za ułudą w kontraście do stabilności i naturalnego piękna życia, niewinności. "Nie ma radości w ranieniu kogoś, do kogo nie żywi się żadnych uczuć".

Być z kimś bez miłości

Czy warto być z kimś kogo się nie kocha? Indywidualna sprawa. Zawsze może być porozumienie na innych płaszczyznach, a miłość (namiętność) może wrócić. To wcale nie jest niespotykana sprawa. Ale komuś może to nie odpowiadać. Najważniejsze, aby przy braku miłości nie zabrać przyjaźni i nie odciąć się. Oznaką braku miłości jest także chłód w łóżku. Chociaż, czy przyjaźń razem, bez miłości istnieje? Jeśli jest pełna otwartość i szczerość? Czy warto być z kimś, kto nie kocha? Zależy. Także może nastąpić powrót uczucia. Poza tym bywa, że następuje nieporozumienie na kilku płaszczyznach, emocje biorą górę i nie oznacza, że nie ma miłości. I znów rozmowa, czas, mogą wiele rzeczy wyjaśnić. Co innego jest autentyczny brak miłości czyjejś/swojej. To, bywa, że trudno stwierdzić. Inną kwestią jest poczucie braku miłości. Możemy tak czuć, a jednak po czasie stwierdzić, że to była złość, rozgoryczenie. Tu wyprostowanie znacznie łatwiejsze. Samo poczucie, niezależnie od uczuć drugiej strony staje ...

Przyjaźń

Różne były kobiety w moim życiu. Rozstawaliśmy się i następował nowy rozdział. I to nie chodzi o to może nawet, że miłość wygasła. Ale ta osoba, która była przy mnie, zawsze przecież była mi najlepszą przyjaciółką, najlepszym przyjacielem. I tak każdą kobietę traktowałem. Oczywiście do tego dochodziły emocje, jakich nie ma np. w przyjaźni mojej z mężczyzną. Z kobietą dochodził aspekt fizyczny, bliskość, miłość. Ale zawsze była to przyjaźń. To ta kobieta była mi najbliższą. To ona wiedziała wszystko o mnie. Widziała moje sukcesy i porażki. To z nią podróżowałem, spędzałem chwile, to przy niej chorowałem, to przy kobiecie były chwile i dobre i złe. I na odwrót. Wszystkie momenty są przecież ważne. Troska o drugiego człowieka, chęć zadbania o kogoś, zobaczenia uśmiechu. I może to nie miłości szkoda. Ale zawsze szkoda tej przyjaźni. Bo miłość bez przyjaźni nie jest możliwa.

Przyjaźń

Emocje i uczucia posiadają wszystkie zwierzęta.

Wiedzieć, nie znaczy czuć

Co z tego, że wiesz? Ale czy to czujesz? Znasz swoją przeszłość? Wiesz wszystko? To jeszcze mało. To niewiele. To dopiero początek. Dopóki nie przeżyjesz emocji, nie wyrazisz ich, to Twoja wiedza nic nie znaczy. Człowiek jest tylko po części zwierzęciem rozumnym. W większości jest - a szczególnie do okresu dorosłości - zwierzęciem emocjonalnym. Potem również. Wiele rzeczy wykonujemy mechanicznie. Tak i emocje są także zaprogramowane w nas według tego, co wytyczono nam w dzieciństwie. Zwierzęta też są rozumne i także emocjonalne. Nie mają takiego stopnia rozumowania jak ludzkie zwierzęta, ale mają emocje. Tak samo jak my. Przywiązują się, tęsknią, kochają, cierpią, szukają towarzystwa, pieszczot. Emocje są kluczem do zrozumienia drugiego człowieka. Zrozumienie, jest to dziwnym słowem. Ponieważ musi współodczuwać emocje drugiego człowieka, ale to także - oprócz emocji - obejmuje rozumowanie. Myśli. Bez myślenia także instynktownie współczujemy. Ale myśl pozwala na dociekanie i rozmowę, ...

Wszystko da się pogodzić

Ludzie się biją, kłócą, mordują. A to przecież jeden i ten sam gatunek. Tutaj warto zobaczyć, jak różne od siebie gatunki potrafią żyć w przyjaźni i miłości. Tygrys, niedźwiedź, lew. Można? Można. Uczyć się ludzie od zwierząt. Odrzucić resentymenty, agresję, emocje negatywne i cieszyć się z towarzystwa.

Koty

Dawno nie było kotów. Pierwszy kotek: mimo wszystko, lepiej jeść kolację z człowiekiem...    Drugi kocur: przyjaźń międzygatunkowa i podziw. Może zaistnieć wszędzie. 

Serce w oczach

Nie wypowiem się za niewidomych. Być może osoby pozbawionego jednego zmysłu rekompensują to przy pomocy innych zmysłów. To, czyli co? Mówi się, że "co z oczu to z serca". Albo z Mickiewicza: "gdy cię nie widzę, nie wzdycham nie płaczę". Możliwość zobaczenia osoby, do której żywi się uczucia (przyjaźni czy miłości) ożywia, barwi i nasyca nasze emocje. W bardzo pozytywny sposób. Niemożność zaś zobaczenia powoduje tęsknotę, drażliwość. Dzieje się tak, gdy ktoś jest w pewien sposób "na wyciągnięcie ręki". Jeśli "odległość" (czasu, miejsc) zwiększa się, człowiek siłą rzeczy akceptuje pewien stan. Łatwiej - w większości przypadków, choć nie jest to regułą ze względu na różne charaktery ludzkie - akceptuje się to, czego nie można zmienić. Jeśli zaś można, oczywiście dążenie poparte jest choćby najmniejszą nadzieją, która trzyma w postanowieniu. Dlatego też kochankowie po rozstaniach rozdzierali zdjęcia, niszczyli wszelki obraz twarzy ...