Przejdź do głównej zawartości

Sprzedawca marzeń

To jeden z tych filmów, jakie się pamięta na lata. Obejrzałem go po raz pierwszy 13 lat temu. Choć jedną rzecz moja pamięć skrzywiła. To już dla mnie zagadka, dlaczego tak się stało.

Sycylia

Piękne krajobrazy, małe miasteczka, znajomi, rodzina. Wzruszenia, marzenia i chęć ludzi do tego, aby powiedzieć, co im leży na sercu, o czym marzą. Znam to, kiedy ludzie w pociągu, do kamery, zwierzali mi się z najintymniejszych spraw. Po prostu widzieli, że ktoś ich słucha.

Życie

To przedstawienie smaku życia, w tych najdrobniejszych sprawach, ale które są ważniejsze niż praca, cała społeczna otoczka. Przypomniał mi w pewnym względzie ten film inny, którego drobny opis także tu umieściłem, "Zapach psiej sierści", z tym, że Giuseppe Tornatore zrobił to w sposób mistrzowski i na swój, niepowtarzalny sposób. Niemowa, pasterz znający piękno świata, dziewczęta, kobiety, starcy, ojciec dziecka z zespołem Downa. Ich słowa i postawy, tak różne, budzą zachwyt. Każda. Ludzkie, zwykłe życia, a tak niezwykłe...

Fabuła i wartości

Reżyser główną bohaterkę wprowadza dość późno. Punkty zwrotne zaakcentował gdzieś indziej. Ale zawarł przywiązanie, pragnienie, miłość, potrzebę miłości. Nie brakuje tu charakterystycznego humoru (podobny w "Malenie"). Czyż naiwnością nie jest każda miłość? Słodką naiwnością. Mamy objazdowego "sprzedawcę marzeń", który bierze, ale przecież coś daje. Czy ma do tego prawo? Czy nadzieja w takiej formie jest zła, a może dobra?
Zaufanie, nadzieja, miłość, wierność.

Zdjęcia

Przepiękne zdjęcia w filmie, plastyczność światła i zapadające w pamięć ujęcia. Te piękne, te brutalne. Scena fizycznej miłości, seksualność jaką nasycona jest cała ludzkość i cały świat zwierząt i roślin.
Tornatore podarował światu kilka filmów, które mają swoje miejsce w historii kinematografii: Cinema Paradiso, Malena, Czysta formalność, no i ten, Sprzedawca marzeń. To mistrz chwytania chwili.

Miłość

Jest tam także wiele innych wątków. Naczelnym jest miłość, nadzieja, człowieczeństwo, wiara, piękno emocji. Piękne kino, dla którego właśnie wraca się do takich obrazów, odrzucając to, co niewartościowe.

I na koniec dwa cytaty:

"Lata mi uciekły. Nie wiem dokąd. Teraz mam 80 lat. Wzywam żywych, a umarli odpowiadają..."

"Lubię filmy o miłości, gdzie wszyscy się całują i są szczęśliwi na zawsze."

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Piękno

To chyba jedne z najpiękniejszych zdjęć, jakie widziałem. To prawdopodobnie Ukrainka. Wspaniałe zdjęcia, delikatne, z uczuciem i ciepłem. Wyjątkowej urody kobieta. Nawet moja baba nie była zazdrosna to takie dzieło sztuki.

Dorota Kwiatkowska-Rae

Obejrzałem film "Thais". Film o pokusach, chrześcijaństwie, ascezie, filozofii, pogaństwie i rozpuście. Po raz pierwszy zetknąłem się tam z aktorką, która - poza aktorstwem - tak hojnie prezentowała swoje wdzięki. Okazało się, że to Dorota Kwiatkowska-Rae i dawno temu wyjechała z Polski. Piękna, faktycznie. Chyba obok Marii Probosz, najwspanialsza dama aktu w polskim kinie. Obejrzałem jeszcze dwa filmy z jej udziałem: "Akwarele" oraz "Widziadło". "Thais", mimo ciekawej problematyki i wspaniałych aktorów, jednak nie ujął mnie mocniej. Motyw miłości i jej odmian (od apage po erotyczną) jest tak pulsujący, a nie został dobrze wykorzystany. Pokusa i zwycięstwo Natury nad myślą i ascezą mnicha oraz z kolei zwycięstwo wiary nad seksualnością Thais to motyw, który powinien odżyć w naprawdę dobrej produkcji. Książki - na motywach której powstał film - nie będziemy recenzować. Mógłbym równie dobrze pisać o całej filozofii czy pismach św....