Kora przedczołowa. Niezmiernie ważna część naszego mózgu. Właściwie większość po prostu umieszczę z innych stron (wraz z podaniem źródła), dodając niewiele tylko od siebie. Czym najsilniej można wpływać na drugiego człowieka, czy na samego siebie? Strachem. Lękiem. To lęk powoduje, że "zostajemy odcięci" od tego, co zazwyczaj daje nam kora przedczołowa: zdolność rozumowego podejmowania decyzji, wyboru z dostępnych możliwości, działania wedle rozumowo podjętych decyzji. Lęk niekoniecznie przychodzi z zewnątrz. To znaczy najpierw musiał być z zewnątrz, a potem był/jest "pielęgnowany" przez podświadomość. Podświadomość może blokować zmiany, ponieważ... lęk tym włada! Lęk przed zmianą, lęk przed bólem, który nadal powoduje cierpienie. Bez zmiany nadal jest jednak cierpienie. Sytuacja patowa. Błędne koło. Bez pomocy z zewnątrz, czy uświadomienia sobie, procesy w korze przedczołowej będą blokowane, to podwzgórze i układ limbiczny (a w nim hipokamp, ciało migdałowate) bę...