Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą zadośćuczynienie

Zadośćuczynienie i przebaczenie

Święta. Szczególny czas. Zadośćuczynienie jest jedną, formalną sprawą. Przebaczenie zaś inną. Najlepiej przebaczyć. To uwalnia. Napisać, zadzwonić, powiedzieć. Niech Was nie powstrzymuje poczucie wstydu, spodziewane upokorzenie. Tego nie ma i nie będzie. Nawet, jeśli nie do końca zaistnieje coś od razu, to zakiełkuje na przyszłość. Odwagi. Nie odkładajcie. Potrzeba ogromnej odwagi, aby przekroczyć uprzedzenia, czas, wstyd. Ale potem będziecie z siebie bardzo dumni. Nie zwlekajcie. Przebaczcie i poproście o przebaczenie. I żyjcie. 

Błędy

Każdy może popełnić błąd! Pozwól sobie na błędy w procesie uczenia się i pozwól innym na popełnianie błędów. Zanim będziesz robić coś dobrze, najpierw będziesz robić to źle. To normalna sprawa. Każdy może się pomylić, popełnić błąd, ponieść porażkę. Nasze życie to nie same porażki i nie same sukcesy. Miej tolerancję dla siebie oraz innych. Zamiast krytykować akcentując negatywy, zachęcaj, podkreślaj dobre rzeczy. Zarówno wobec siebie, jak i każdego postronnego, współpracownika, partnera, a szczególnie wobec dziecka. To, czy się coś uda, zależy od bardzo wielu czynników i nie warto się tym męczyć. Ale koniecznie wyciągnąć wnioski z tego, co nam się nie udało, uda ło, gdzie możemy coś poprawić, jak inaczej zaplanować, na co zwrócić uwagę następnym razem. Nie obwiniać siebie, ale nie zrzucać winy na kogoś innego za to, co należało do nas. Wiadomo, żyjemy zanurzeni w świecie i wiele zależy od nas, choć także od okoliczności, innych osób . Bardzo często ludzie nie wybaczają innym te...

Tak zwana toksyczność

Nie nazywam ludzi czy zjawisk im towarzyszących toksycznością. Choć jest to rozpowszechnione. Uznaję to za pewne braki emocjonalne, choć konsekwencje dla wszystkich są przykre. Dla tejże osoby także i dla otoczenia oczywiście też. Jednak ludzie, którzy są tak określani, zabrnęli bardzo mocno, zawiązali supeł tak mocno, że trudno im samemu to rozwiązać. Chodzi o... udawanie, pozę, brak umiejętności przyznania się do czegoś czy wzięcia za coś odpowiedzialność. To ułuda, fasada.  Jak słusznie zauważyła Jill Blakeway, często takie osoby, chcąc wybielić siebie, rozpowszechniają fałszywe informacje o kimś, do kogo żywią urazę (nieważne czy są ku temu powody czy ich nie ma). To także swego rodzaju zemsta, czy zrzucenie z siebie odpowiedzialności, a i właśnie chęć podkoloryzowania, aby przedstawić rzeczywistość bardziej jako czarno-białą, a siebie w tych lżejszych odcieniach. Sam się z tym spotkałem. Kiedyś moja była partnerka długo rozpowszechniała o mnie fałszywe informacje. Ż...