Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą pieniądze

Deweloperzy

To kolejna kasta, która zarabia krocie i tyje na ludzkim garbie. Poza tym to co wyprawiają dla własnego zysku, to przeraża. Dodatkowo, zawsze zastanawiające, dlaczego urzędnicy im na tyle pozwalają... Ale oczywiście to tylko przypuszczenia.  Tutaj odniesienie do programów 500+ i Mieszkanie+ ale pokazujące, kto wcześniej się obławiał.

Żyć w tym świecie i przetrwać - część 4/6

Naprawdę kompletną historią wojny stuletniej byłaby wojna stuletnia. (Michael Frayn) Ludzie plasujący się na najniższych poziomach zdrowia psychicznego będą przedkładali swoją mapę nad świat rzeczywisty. Nie będą zainteresowani zweryfikowaniem swojego systemu przekonań i będą odrzucali wszystkie fragmenty rzeczywistości, które przez przypadek znajdą się na mapie. Tacy ludzie są pozbawienie kontaktu z rzeczywistością. Wycofali się w fantazję. Ludzie na najwyższym poziomie. Cały czas weryfikują swoje mapy i przystosowują je do rzeczywistości. Średnia skala - między rzeczywistością a fantazją. Umieją być praktyczni i skuteczni. Pod tym wszystkim jednak kryje się głęboko egocentryczna próba dominowania i zniewolenia innych ludzi po to, żeby dopasować świat do swoich życzeń i pragnień. Zdrowi ludzie widzą swoje ego jako część społeczności i swoje ego ma ograniczone miejsce pośród wszystkich innych ego. Egotyzm przeszkadza w postrzeganiu rzeczywistości. Im ważniejsza jest ...

Dzietność

Polska jest na 216 miejscu na świecie (na 224 kraje), pod względem wskaźnika dzietności. Czyli właściwie naród w kierunku może nie wymarcia (bo jeszcze jest wiele milionów), ale w kierunku kraju starców. Czyli bez siły, wigoru, całej energetyczności młodości. Jesteśmy gdzieś na szarym końcu. Ludzkość rozmnaża się, choć nie w krajach stojących wysoko technologicznie. Rozmnażają się Arabowie, Afrykańczycy. Europejczycy nikną. Drugą kwestią jest przedłużająca się długość życia. Onegdaj musiano płodzić więcej, ponieważ do piachu szło się już w wieku około 40-tki, 50-tki, 60-tki. Ktoś musiał pracować, ktoś musiał utrzymać rolę, fabryki. Dzisiaj starzy ludzie nadal pracują. Ale nie są już płodni. To znaczy, rodziłoby się tyle samo dzieci, gdyby nie antykoncepcja. Seks uprawia się tak samo, a zapewne i częściej. Ponieważ ludzie nie są tak przepracowani, mają więcej czasu. Względnie ludzi może być tyle samo co kiedyś. Aby wykarmić, aby miał kto kupować produkty, obrabiać rolę. Ale powinni to ...

Tata dla córki

Tata dla dziewczynki to ważna postać. Kobieta, jeszcze młoda. Ma nieustabilizowane życie. Cierpi z tego powodu, problemy z asertywnością, z relacją z mężczyznami. Z jednej strony rozumie, że ojciec zarabiał na życie rodziny, aby dzieciom niczego nie zabrakło. Ale jednocześnie ciągle w niej tkwi ogromny żal, że nie było taty przy niej, że cały czas przebywał za granicą i te chwile, gdy odwiedzał dom, to nie mogą niczego wynagrodzić. Traumy braku ojca, nie wynagrodzi większe mieszkanie, czy samochód. To przestroga dla wszystkich rodziców. Jeśli macie, wychowujecie dzieci, to bądźcie razem. Dzieci potrzebują rodziców, potrzebują miłości i opieki. I lepiej żyć biedniej, niż zostawić ranę dziecku na długie lata i zostawić takie kukułcze jajo dziecko, aby sobie potem samo radziło. Dajcie dziecku szansę na rozwój.

Zarobki

Nie chodzi tu o ocenę, czy ktoś zarabia mało, czy dużo. Ale raczej na wskazanie, że są światy, które niekoniecznie mogą się zrozumieć. Byt kształtuje świadomość o tyle, o ile ma wpływ na moralność. Moralność zaś może rozmywać się wraz z określonym bytem. Może, ale nie musi. Lekarz pierwszego kontaktu może zarobić 20 tysięcy złotych miesięcznie. Chirurg na kontrakcie w szpitalu, 40 tysięcy złotych. Inżynier odpowiedzialny za przygotowanie projektu - 20 tysięcy. Jak mogą zrozumieć potrzeby człowieka zarabiającego 1800 zł miesięcznie?

Pszczoły

Wylicza się, że ich zapylanie roślin to praca warta 400 miliardów euro rocznie. Co to w ogóle jest? Wszystko przelicza się na pieniądze? Z jednej strony może to pokazywać ilość pracy, ale przecież takich rzeczy nie da się przeliczyć na pieniądze. To jeśli jakieś zwierzę nie wykonuje przeliczalnej na pieniądze pracy, to znaczy, że jest zbędne? Chory świat. Gatunki, które wyginęły z rąk człowieka i które jeszcze są, są bezcenne. Są warte więcej niż wszystkie oszczędności na kontach całej ludzkości. I tyle.

Małżeństwo

Małżeństwo. Czwórka dzieci. On zarabia niewiele. Mają kredyty. Ona nie pracuje, wychowuje dzieci, z których najmłodsze jest roczne. Czy są szczęśliwi? Tak. Czasem czekają na przelew, ponieważ mają np. dwa tysiące debetu. Różnie bywa. Ona mówi, że codziennie się ścierają. I tak, to idealne małżeństwo, bo takie starcia, kłótnie są wynikiem ciągle pulsującej, zmieniającej się sytuacji. Ale kochają się bardzo, dbają o siebie, o dzieci. Mają myśli, emocje, są zmęczeni. Dzieci wychowują w miłości. I mają poczucie obowiązku. Wobec dzieci, wobec siebie, wobec domu. Miarą dobrego związku nie jest cisza. Jest stała relacja.

Prostytucja wśród modelek

Grupa "Tag the sponsor" odkryła, że wiele polskich "top" modelek prostytuuje się z bogatymi szejkami. Cóż, prostytucja z reguły nie czyni nikomu krzywdy. Jeśli kobieta tak chce zarabiać, mężczyzna nie jest z nikim związany, a od kobiety jej zarobku nie pobiera jej "opiekun". Wszystko jasne. Stręczycielstwo więc czyni krzywdę. Co więc negatywnego w tym, że polskie modelki oddają się za pieniądze? Żadna to nowość, to tajemnicą wielką nie było, że właściwie w modelingu dla wielu to źródło utrzymania. Nie żadne sesje. Zdjęcia tylko po to, aby zyskać więcej płacących klientów. Prostytucja. Ale to nie o to chodzi. Rzecz w tym, że Tag the sponsor podali przyczyny, dlaczego to zamieścili. Otóż wg nich modelki udają kogoś innego, mamią młode dziewczyny jaki to modeling jest fajny, wywyższają się. Tymczasem są po prostu prostytutkami. I to jakimi. Jestem otwarty w seksie, ale nie wyobrażam sobie jakoś wypróżniać na piersi kobiety, czy ona na mnie. Jak to ktoś napis...

Pieniądze

Pieniądze to część handlu wymiennego. Nigdy nie stanowią wartości samej w sobie. Same w sobie są bezużyteczne. To tylko papier. Wychowałem się w niepewności jutra. Szczególnie emocjonalnej, ale niestety także materialnej. Czasem nie było co zjeść. Sprzedawałem butelki, aby coś mieć. Być od czegoś/kogoś niezależnym. Jako nastolatek żyłem - i słusznie - ideałami. Za pieniądze nie kupisz miłości, nie zyskasz trwałej przyjaźni. I nie stanowiło to dla mnie problemu, nie mieć jakichś większych pieniędzy, nigdzie dalej nie wyjeżdżać. Liczyły się inne rzeczy. Oczywiście zdarzało się w życiu, że trafiałem na nieuczciwych ludzi i to powodowało, że stawałem się "ostrożniejszy". Jak się usamodzielniłem, to oczywiście pieniądze zyskały siłą rzeczy większą wartość, ponieważ sam musiałem opłacać mieszkanie, wyżywić się, i tak dalej. Musiałem je więc zarobić, mieć. Liczyłem ile wydaję, ile zarabiam. Różne przeprowadzki, zmiany trybu życia, powodowały, że zawsze była jakaś niepewność. Rozmai...

Podróże

Od dawna to praktykuję. Słusznie mówi. Pieniądze tylko mieć ze sobą. Reszty nie trzeba.  P.S. O kobietach to też prawda. Nie denerwujcie się Panowie, że kobieta się spóźnia, czy nie umie się zdecydować odnośnie sukienki. Ona po prostu tak ma. I tyle. 

Kurwy i skurwiele

No tak. Jutro długa podróż samochodem. A tu ktoś pod blokiem, ktoś wpieprzył mi się, rozwalił światło, zderzak i porysował auto. Oczywiście nikt nie zostawił wiadomości, tylko chyłkiem uciekł pewnie jak najszybciej. Spoko, zrobię sobie z ubezpieczenia lub sam zapłacę. Pieniądze to nie problem. Ale... dam jutro ogłoszenie. Porozklejam. Wyznaczę sporą nagrodę pieniężną. Bo ważniejsze są zasady. I sprawiedliwości stanie się zadość. Z nawiązką.

Kontrola

Kontrolowałem. Nieświadomie tak do końca. Nie, nie innych. Siebie. Miałem manierę kontrolowania tego, ile wydaję i zarabiam. To nie tak niespotykana rzecz, sam się zetknąłem z tym niejednokrotnie. Normalne jest także i rozsądne planowanie budżetu. Bez tego po miesiącu można znaleźć się na ulicy. Kwestia jednak tego, by nic nam nie przeszkadzało żyć. Zmieniła to wszystko jedna osoba. Właściwie naprowadziła mnie na to, abym sam zaczął o tym bardziej myśleć. Nie, nikt mi nie dawał rad, których nie lubię. Najlepiej jest pomóc komuś tak, aby sam sobie pomógł. Zadałem sobie jedno pytanie: po co ja to robię? Co mi to daje? Dlaczego tracę na to czas? Będę miał potrzebę? Zarobię. Starości mogę nie dożyć, ale zawsze zdołam się w razie czego zabezpieczyć. Przecież nie jestem rozrzutnym człowiekiem, więc ile wydam, tyle wydam. Jeśli jest mi coś potrzebne - kupuję towar, usługę. Cokolwiek. Żyć trzeba, potrzeba także zwykłej rozrywki, przyjemności. I tak postępowałem. Ale po co mi wiedzieć ile na c...

Bezpieczne lokaty!

Skoro ucichła już afera Amber Gold, to możemy otwierać nową. Oto propozycja dla tych, którzy chcą zarobić! Nie czekaj! Już dziś ulokuj swój kapitał! Oto Szajber Kot. Warto! Sprawdzone przez najlepszych fachowców!