Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą tweetujący

Twitter

Jakiś czas temu zostałem namówiony do założenia twittera. Argumenty, że skoro jestem znudzony internetem, to tutaj będzie możliwość bezpośredniej niemal rozmowy z wieloma ważnymi postaciami z życia w państwie. Krótko, błyskawicznie i na temat. Możliwość, jakiej nie daje inne medium. Faktycznie. W ciągu dość krótkiego czasu dorobiłem się właściwie 1/2 śledzących tego co piszę, w stosunku do tego, kogo ja śledziłem. To bardzo dobry wynik, świadczący o tym, że moje opinie są cenione. Śledzi mnie także kilku polityków, nawet istotnych. Nie wzbijajmy się jednak w pychę, albowiem jedną z głównych przypadłości ludzkich jest myślenie o sobie jako o jakiejś gwieździe, którą inni winni całować po nogach. Nie o tym jednak. Przekonałem się, a raczej mocniej przekonałem się o tym, co wiedziałem wcześniej. Iż większość polityków to idioci miotający frazesami, dla których własne, chore ambicje i ego są najważniejsze. Do tego ich wypowiedzi - choć w otoczce profesjonalizmu - są płytkie i miałkie. Jes...