Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wypadki

Drogi i drzewa

Napiszę rzecz bardzo niepopularną i niewielu znajdzie się osób, które poprze ten pogląd (jeśli w ogóle ktoś). Jeżdżąc po Polsce, widzę rozbudowę dróg. Owszem, jedzie się przyjemnie po drodze ekspresowej. Ale co z tego? Tak, rachunek ekonomiczny, szybki transport. Ruch samochodowy się zwiększa, niemal każdy ma samochód. Przywieść, dowieźć. Im szybciej, tym zaoszczędzimy kilkadziesiąt złotych na wynagrodzeniach. Tak jest w każdej firmie. Jednak de facto i tak auta ciężarowe mają ograniczenia w rozwijaniu prędkości. Gdy jedzie zaś "prywatna osoba", to czy pojedzie 90 km/h czy 110 km/h to naprawdę nie gra już tak wielkiej roli. Dążę do konkluzji, iż potrzebne są obwodnice, ale już zamiana drogi z prędkością 90 km/h na ekspresówkę, nie bardzo. Wiążę się to z ogromnymi kosztami i zmianą krajobrazu, która boli najbardziej. Gdy widzę te powycinane drzewa, łyse place, to serce mnie boli. Zwiększony ruch i zwiększona prędkość powoduje coraz większy hałas, zanieczyszczenie. Ludzie zacz...

Hipokryzja, moda, bezwola i brak wiedzy

Tak, krytykuję to i właściwie śmieję się z tego. Z czego? Z mody i hipokryzji. Na szczęście pośród moich wielu znajomych, tylko kilka osób okazało się tak infantylne. Żadne obrazki i puste gesty niczego nie zmienią. To jakaś choroba, paraliż. Pusta moda, za którą biegną ludzie. Kładą misie, udają płacz, a nazajutrz normalnie wracają do swych zajęć. Nie zauważają ani przyczyn, ani tragedii czy nieszczęść, jakie rozgrywają się bliżej nich. To jak z uspokajaniem swego sumienia, gdy raz na rok wrzuci się gdzieś do puszki i uznaje się siebie za dobroczynną osobę. Lub oddając komuś niepotrzebną nam rzecz, nazywa się to także dobroczynnością. To takie uspokajanie swoich sumień. Nie ma co udawać. Mam swoje życie. Przykro, że ludzie zginęli. Codziennie giną. W wypadkach, z głodu, chorób. Żałobę przechodzę po ludziach, z którymi byłem związany emocjonalnie, myślą. To jest normalne. Żadne "pray for paris" czy zdjątka z flagą nie zmienią rzeczywistości. A o to przecież chodzi. Aby elimi...

Samobójstwa wg WHO

Zasłyszane w radiu. Na świecie co 40 sekund ktoś popełnia samobójstwo. Wojny, wypadki - nic nie zabiera tylu żyć, ile ludzi sami sobie. Co 8 przypadek to wypicie środków chwastobójczych. Największa grupa to ludzie po 70-tym roku życia (czyli taka brutalna eutanazja). Duża grupa to również osoby pomiędzy 15 a 20 rokiem życia. Młodzi ludzie są bardzo wrażliwi. Głównie samobójstwa popełniane są w krajach rozwijających się lub biednych. W Europie przoduje Białoruś. Na świecie Korea Północna (choć tam cholera wie). W Europie również Węgrzy, ale oni mieli swoją "Ponurą Niedzielę". Polska również całkiem wysoko.