Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wenus

Mars

Zwykły, cyfrowy aparat. To jasne na 1/4 wysokości, pomarańczowe, to Mars. Stamtąd pochodzą mężczyźni? Noc. Z ręki. Widać po drżących światłach lamp. Nie wiem co mi przeleciało przed obiektywem. Świetliki czy ręka zadrżała?  Aparat się zsunął. I z świetlistej Wenus wyszedł piorun Dzeusa.

Kosmos

No i to jest księżyc. Widział ktoś, jak blisko? Niedługo i Wenus zbliży się bliżej Ziemi. Kosmos jest przecudowny. Jak Wenus się zbliży, obserwujcie kobiety... one przecież stamtąd. Mężczyźni nie z Marsa. Ze Snickersa. Boć przecież są dwa orzeszki. Mężczyźni są jak pies: cieszą się, jak widzą kobietę, ale nie mają pojęcia za co na niego krzyczy kobieta i w tym czasie - jak pies - nadal się cieszy i merda ogonem. Ale kosmos...