Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą porady

Wysłuchać

Jak najlepiej rozmawiać z kimś? Jak dowiedzieć się więcej? Jak rozmawiać także z kimś, kto ma rozterki, smutki? Przede wszystkim pytać. I słuchać. Pytać o uczucia, o myśli. Nie doradzać! Pytać, ale nie doradzać. Odpowiedzi same przyjdą w tej osobie. Ktoś sam je odnajdzie. Każdy z nas ma odpowiedni bagaż doświadczenia, by wiedzieć jak postępować. W końcu, to jego/jej życie... Ponadto, gdy ktoś sam wybierze, bez porad, rad, to będzie sam odpowiedzialny za określone działania. Będzie bardziej konsekwentny i nie zrzuci potem na kogoś odpowiedzialności. Będzie to bardziej osobiste i mądre. Każdy w sobie znajdzie argumenty za tym, że czyni dobrze. Nie będzie poczucia manipulowania, a dążenie do własnej drogi. I tylko tak możecie komuś pomóc. Nie jest tu mowa oczywiście o prozaicznych sprawach, gdzie ktoś doradzi, gdzie kupić coś lepiej, jaki klej czy cement wybrać. Ale jeśli ktoś ma rozterki, problem, smutek, to najlepsze co możecie zrobić, to wysłuchać i pytać.

Porady, aby się nie udało

W bardzo ważnych i dramatycznych dla mnie chwilach... radziłem się ludzi wokół mnie. Niby nic zdrożnego, ktoś powie. Przecież mądra osoba zbiera opinie mądrych osób. Tylko... My tak naprawdę nie radzimy się kogoś po prostu w kwestiach emocjonalnych. My po prostu poszukujemy kogoś, kto utwierdzi nas w naszych przekonaniach. Jeśli nie znajdzie się taki, szukamy tak długo, aż znajdziemy. Jeśli nie, i tak zrobimy po swojemu. W moim przypadku, radziłem się osób, które nie odznaczały się jakimikolwiek większymi sukcesami w życiu. A już szczególnie w życiu uczuciowym. Mimo, że mam przy sobie wiele osób, które świetnie sobie radzą. Napiszę zaraz, dlaczego zwracałem się ku tym mniej "przebojowym" osobom. Były to osoby, które były same w życiu, często nieporadne także zawodowo, którym pomagałem, załatwiałem za nich wiele rzeczy. Ktoś, kto zepsuł wszystko w swym życiu: od szans zawodowych po miłosne. Inni bywali lepiej zorganizowani w sferze zawodowej, ale wciąż w kwestii związków - ni...

Podróże

Od dawna to praktykuję. Słusznie mówi. Pieniądze tylko mieć ze sobą. Reszty nie trzeba.  P.S. O kobietach to też prawda. Nie denerwujcie się Panowie, że kobieta się spóźnia, czy nie umie się zdecydować odnośnie sukienki. Ona po prostu tak ma. I tyle. 

CV i praca

Parę rad dla szukających pracy. Sprawdza się!