No cóż. Pisałem, aby rozpropagować, ale ludzie byli tak hojni, że bardzo szybko uzbierano na operację dla małej Mai. Wzruszenie chwyta, gdy widzi się takie małe dzieci, które cierpią i niczemu przecież nie zawiniły. Pomimo, że zabrano już pieniądze, warto przeczytać historię Mai i zobaczyć, jak w tych podkrążonych i przestraszonych z bólu i cierpienia oczach jest jeszcze nadzieja. W oczach człowieka widać, ile przecierpiał. Rezultat celu został osiągnięty. Opis celu - tam zobaczycie Maję. Możecie też poszukać i innych osób, którym warto pomóc. Jest dużo dzieci, które cierpią więcej, niż się milionom dorosłym może w ogóle w głowie mieścić... Tutaj średnio każdy wpłacił po 25 złotych. Ktoś wpłacił 100 zł, ktoś choćby 5 zł... Każdy grosz się liczy. Wielkie brawa dla Krzysztofa Stanowskiego, że wykorzystuje swoje możliwości do czynienia dobra. http://www.siepomaga.pl/majaskalik Wartościowa strona: www.siepomaga.pl Czasem warto zrezygnować z czegoś, aby wspomóc kogoś, kto nie ...