Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą terroryzm

1 września

To tak a propos, iż wszyscy atakujący terroryści są podobno chorzy...

Hipokryzja, moda, bezwola i brak wiedzy

Tak, krytykuję to i właściwie śmieję się z tego. Z czego? Z mody i hipokryzji. Na szczęście pośród moich wielu znajomych, tylko kilka osób okazało się tak infantylne. Żadne obrazki i puste gesty niczego nie zmienią. To jakaś choroba, paraliż. Pusta moda, za którą biegną ludzie. Kładą misie, udają płacz, a nazajutrz normalnie wracają do swych zajęć. Nie zauważają ani przyczyn, ani tragedii czy nieszczęść, jakie rozgrywają się bliżej nich. To jak z uspokajaniem swego sumienia, gdy raz na rok wrzuci się gdzieś do puszki i uznaje się siebie za dobroczynną osobę. Lub oddając komuś niepotrzebną nam rzecz, nazywa się to także dobroczynnością. To takie uspokajanie swoich sumień. Nie ma co udawać. Mam swoje życie. Przykro, że ludzie zginęli. Codziennie giną. W wypadkach, z głodu, chorób. Żałobę przechodzę po ludziach, z którymi byłem związany emocjonalnie, myślą. To jest normalne. Żadne "pray for paris" czy zdjątka z flagą nie zmienią rzeczywistości. A o to przecież chodzi. Aby elimi...