Przejdź do głównej zawartości

Błędy


Każdy może popełnić błąd! Pozwól sobie na błędy w procesie uczenia się i pozwól innym na popełnianie błędów. Zanim będziesz robić coś dobrze, najpierw będziesz robić to źle. To normalna sprawa. Każdy może się pomylić, popełnić błąd, ponieść porażkę. Nasze życie to nie same porażki i nie same sukcesy. Miej tolerancję dla siebie oraz innych. Zamiast krytykować akcentując negatywy, zachęcaj, podkreślaj dobre rzeczy. Zarówno wobec siebie, jak i każdego postronnego, współpracownika, partnera, a szczególnie wobec dziecka.
To, czy się coś uda, zależy od bardzo wielu czynników i nie warto się tym męczyć. Ale koniecznie wyciągnąć wnioski z tego, co nam się nie udało, udało, gdzie możemy coś poprawić, jak inaczej zaplanować, na co zwrócić uwagę następnym razem. Nie obwiniać siebie, ale nie zrzucać winy na kogoś innego za to, co należało do nas. Wiadomo, żyjemy zanurzeni w świecie i wiele zależy od nas, choć także od okoliczności, innych osób.
Bardzo często ludzie nie wybaczają innym tego, co sami robią (lub nie robią). Wtedy, aby nie czuć się winnym, ale także nie dostrzec tego co trzeba (bo musieliby wtedy zareagować, podjąć wysiłek, zrobić coś z sobą), zrzucają wszystko na innych.
Nie wybaczają sobie potknięć, błędów, a potem nie wybaczają innym niczego. Także najdrobniejszych spraw. I są znacznie bardziej surowi wobec innych niż wobec siebie, jeśli chodzi o takie same sprawy. Ba, bywa, że wobec siebie są pobłażliwi w wielkich sprawach, a u innych... no, słynne "źdźbło widzisz w oku bliźniego, a w swoim belki nie zauważasz".
Co do bliskich, nieco dalszych, postronnych. To nie twoja wina także, że ludzie w procesie nauki popełniają błędy. Nawet, jeśli wyśmienicie wytłumaczysz i pokażesz. Nauczą się, spokojnie. Daj im przyswoić wiedzę w działaniu, praktyce. Każdy z nas uczy się całe życie. To nie jest tak, że kończymy naukę w wieku określonym i potem powinniśmy być wolni od pomyłek. Jeśli coś robisz - czy zdarza się - po raz pierwszy, masz prawo nie wiedzieć do końca, jak zareagować, zadziałać. Nauczysz się i będziesz wiedzieć następnym razem. Buduj jednak pewność siebie, iż posiadasz prawo do pomyłek i nie oznacza, że jesteś gorszy, mniej inteligentny, słabszy, potykasz się częściej. Życie, kolejne cegiełki, zadowolenie, rodzi się z prób, obserwacji, ciężkiej pracy, błędów. Spokojnie. Będzie dobrze.
Oczywiście "płaci się" i za błędy nieumyślne nawet. Jeśli - prozaicznie - ktoś niechcący spowoduje wypadek, to ponosi konsekwencje. I od tego nie należy uciekać, ale przyjąć i wiedzieć, jak nie robić tego następnym razem. Jak nie skrzywdzić przede wszystkim siebie i innych.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Piękno

To chyba jedne z najpiękniejszych zdjęć, jakie widziałem. To prawdopodobnie Ukrainka. Wspaniałe zdjęcia, delikatne, z uczuciem i ciepłem. Wyjątkowej urody kobieta. Nawet moja baba nie była zazdrosna to takie dzieło sztuki.

Dorota Kwiatkowska-Rae

Obejrzałem film "Thais". Film o pokusach, chrześcijaństwie, ascezie, filozofii, pogaństwie i rozpuście. Po raz pierwszy zetknąłem się tam z aktorką, która - poza aktorstwem - tak hojnie prezentowała swoje wdzięki. Okazało się, że to Dorota Kwiatkowska-Rae i dawno temu wyjechała z Polski. Piękna, faktycznie. Chyba obok Marii Probosz, najwspanialsza dama aktu w polskim kinie. Obejrzałem jeszcze dwa filmy z jej udziałem: "Akwarele" oraz "Widziadło". "Thais", mimo ciekawej problematyki i wspaniałych aktorów, jednak nie ujął mnie mocniej. Motyw miłości i jej odmian (od apage po erotyczną) jest tak pulsujący, a nie został dobrze wykorzystany. Pokusa i zwycięstwo Natury nad myślą i ascezą mnicha oraz z kolei zwycięstwo wiary nad seksualnością Thais to motyw, który powinien odżyć w naprawdę dobrej produkcji. Książki - na motywach której powstał film - nie będziemy recenzować. Mógłbym równie dobrze pisać o całej filozofii czy pismach św....